Sport.pl

Pomocnik Ruchu opluł rywala. "Gdyby nie to, byłaby pełnia szczęścia"

Po końcowym gwizdku pomocnik Ruchu, Gabor Straka, został ukarany czerwoną kartką.
- Sędzia powiedział, że to za oplucie rywala [Dimitrije Injaca - przyp. red.]. Szkoda, że tak to się skończyło. Gabor prawdopodobnie wypadnie ze składu na dłużej, niż jedno spotkanie. Pamiętając o tym, że nie w pełni sił jest Marcin Malinowski, to zostajemy z jednym środkowym pomocnikiem - Pawłem Lisowskim - martwił się Marek Zieńczuk, skrzydłowy Ruchu. Z relacji piłkarzy wynika, że Słowak był prowokowany i stąd jego naganne zachowanie. - Gdyby nie to zdarzenie, to byłaby pełnia szczęścia. Czerwona kartka Straki kładzie się cieniem na tym zwycięstwie - dodał trener Waldemar Fornalik.

Dalszy ciąg futbolowych emocji po wygranej Ruchu na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: