Sport.pl

Ruch stawia na Polskie Koleje Państwowe. Chodzi o komfort

Przed niebieskimi jeden z najdalszych wyjazdów w sezonie. Chorzowianie dotrą na niedzielny mecz do Białegostoku pociągiem.
- To w naszym przypadku nowość, gdyż dotąd drużyna podróżowała po Polsce autobusem. Zależy nam, żeby piłkarze dotarli do Białegostoku jak najmniej zmęczeni, stąd pomysł na podróż pociągiem - mówi prezes Dariusz Smagorowicz.

Co ciekawe, klubowy autokar też pojedzie do Białegostoku. Zabierze sprzęt drużyny, a potem - w drodze powrotnej - także i piłkarzy. - To jasno pokazuje, że zależy nam na dobrym wyniku i nie zamierzamy na tym oszczędzać - dodaje prezes.

W podobny sposób podróżowała też po Polsce sama Jagiellonia za czasów trenera Michała Probierza.

Optymalnie byłoby, gdyby niebiescy podróżowali do najdalsze wyjazdy samolotem. Starsi piłkarze wspominają lot do Szczecina w roku 1992. Podróż była pełna niespodzianek, gdyż zespół myślał, że poleci z Pyrzowic samolotem rejsowym, a klub załatwił wojskową maszynę transportową. Zawodnicy siedzieli tyłem do ścian samolotu niczym spadochroniarze przygotowujący się do skoku. Podniebne przygody wyszły jednak niebieskim dobre, gdyż Ruch wygrał z Pogonią 3:0.

Ostatnio chorzowianie podróżowali na mecz samolotem latem 2010, gdy prosto ze spotkania w eliminacjach Ligi Europejskiej z Austrią Wiedeń polecieli na mecz z Lechią Gdańsk.

Podróż pociągiem na mecz to dobry wybór? Zabierz głos na Facebooku Śląsk - Sport.pl »




Więcej o: