Piłkarz, którego testował Ruch, musi mieć się na baczności

Kacper Horodeński zagrał w sparingu niebieskich z Sandecją Nowy Sącz.
21-letni piłkarz jest zawodnikiem drugoligowej Resovii. Może grać zarówno w pomocy, jak i w obronie. Jego atutem jest fakt, że jest lewonożny, a takich piłkarzy bardzo brakuje na Cichej.

Z pierwszoligowcem Horodeński zagrał właśnie na lewej pomocy, ale zdaniem obserwatorów nie zachwycił. - Rzeczywiście to nie jest dziś zawodnik, który mógłby rywalizować o miejsce w kadrze pierwszej drużyny Ruchu. Fakt jednak, że zaprosiliśmy go na testy, już dobrze o nim świadczy. Na pewno ma talent i zapał do pracy. Musi mieć się na baczności, bo nigdy nie wiadomo czy za jakiś czas znowu do niego nie zadzwonimy - zaznacza Mirosław Mosór, dyrektor sportowy chorzowskiego klubu.

Więcej o: