Sport.pl

Prezes Ruchu potwierdza. Grzelak może odejść

Dariusz Smagorowicz, potwierdza nasze informacje o tym, że Sebastian Olszar i Rafał Grzelak otrzymali propozycje rozwiązania kontraktów.
Olszar został wystawiony na listę transferową już jesienią. Grzelak przegrał rywalizację o miejsce w podstawowym składzie w ostatnich tygodniach.

30-letni zawodnik został zakontraktowany na Cichej, żeby zastąpić Słoweńca Andreja Komaca. Nie zdołał jednak wrócić do formy, która zadawalałby sztab szkoleniowy. W rundzie jesiennej Grzelak, który był mistrzem Europy 18-latków w 2001 roku, a potem grał m.in. w takich klubach jak MSV Duisburg, Boavista Porto, Lech Poznań, Widzew Łódź czy Steaua Bukareszt, wystąpił tylko w czterech meczach niebieskich.

W piątkowym meczu z Lechem Poznań nie załapał się nawet na rezerwę. Klub woli stawiać na młodego Filipa Starzyńskiego. - Najbliższe godziny pokażą czy zawodnicy skorzystają z naszej propozycji. Jeżeli zostaną klub na pewno wywiąże się z warunków umów - mówi Smagorowicz.

Przypomnijmy, że Olszar od początku okresu przygotowawczego nie trenuje z pierwszą drużyną. Podobny los może też czekać Grzelaka jeżeli postanowi zostać w Chorzowie.

Więcej o: