Piłkarz Ruchu zdyskwalifikowany na dwa mecze za oplucie rywala. "Źle się zachowałem"

Komisja Ligi Ekstraklasy S.A ukarała w czwartek Gabora Strakę, słowackiego pomocnika niebieskich
Przypomnijmy, że po ostatnim meczu Ruchu Chorzów z Lechem Poznań Straka opluł Dimitrije Injaca .

- Tyle lat gram w piłkę, a dałem się sprowokować jak małe dziecko. Dimitrije Injac popychał mnie po meczu, złapał rękami w okolicach gardła i coś tam powiedział w języku, którego nie znam. Niestety, źle zareagowałem na te zaczepki, bo nie potrafiłem powstrzymać emocji i go oplułem - mówił Straka, który w czwartek po raz kolejny przeprosił za swoje zachowanie.

- Źle się zachowałem i nie chcę już do tego wracać. Ostatnie dni były dla mnie fatalne. Cieszę się, że mam to już za sobą - mówi piłkarz, któremu na posiedzeniu Komisji towarzyszył w Warszawie dyrektor Mirosław Mosór.

Podyskutuj o rozgrywkach Ekstraklasy na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


- Kara jest zasłużona. Żałujemy, że Gabor nie pomoże nam w dwóch najbliższych meczach, ale jednocześnie jesteśmy zadowoleni, że nie będzie musiał pauzować dłużej - dodaje Mosór.

Słowak nie zagra w najbliższą niedzielę z Jagiellonią Białystok i w następnej kolejce z Zagłębiem Lubin. Wróci do meczowej kadry na spotkanie Pucharu Polski z Ruchem Zdzieszowice.

Więcej o: