Sport.pl

Ruch jak przed laty Amica. Wielkość nie czyni mistrza

Specjaliści od sportowego marketingu podkreślają, że sukces najlepiej budować w dużym mieście i na nowoczesnym stadionie. Ruch Chorzów to dziś jedyna drużyna z czołówki ekstraklasy, który wymyka się takiemu schematowi.
Porównując wielkość miast, które mają swoich reprezentantów w najwyższej klasie rozgrywkowej można zaryzykować stwierdzenie, że Chorzów jest dla ligi niczym Grodzisk Wielkopolski lub Wronki kilka lat temu.

Kluby z Wielkopolski były w ostatniej dekadzie reprezentantami miast o najmniejszej liczbie mieszkańców w ekstraklasie. Teraz to miano przysługuje Bełchatowowi (60 tys. mieszkańców), Lubinowi (75 tys. ) i właśnie Chorzowowi (110 tys.).

Z tej trójki to jednak Ruch jest w najtrudniejszej sytuacji. Po pierwsze - nie może liczyć na państwowe pieniądze, które napędzają GKS i Zagłębie. Po drugie - gra na jednym z najgorszych i najbardziej przestarzałych stadionów w całej lidze.

Działacze Ruchu zdają sobie sprawę, że sam Chorzów to za mało, by klub nawiązał do dawnych sukcesów, stąd pomysł współpracy z innymi śląskimi miastami. Kilka dni temu niebiescy podpisali umowę ze Świętochłowicami. Planują kolejne umowy partnerskie.

Dodajmy, że Chorzów to najmniejsze z miast, które znajdują się w pierwszej dziesiątce tabeli wszech czasów ekstraklasy.

Mniejsze miasta, które mogą się poszczycić mistrzostwem Polski to wspomniany Lubin oraz Mielec (60 tys.). Zagłębie Lubin i Stal Mielec zdobyły po dwa tytuły.

Wszystkich mógł przebić Górnik Radlin (17 tys. mieszkańców), który w 1951 roku zakończył rozgrywki na drugiej pozycji za Wisłą Kraków. Co ciekawe, tytuł zdobył wtedy szósty w rozgrywkach Ruch, który w tamtym sezonie triumfował w Pucharze Polski. Polski Związek Piłki Nożnej zadecydował bowiem przed rozgrywkami, że tytuł nie przypadnie pierwszemu w lidze, tylko zdobywcy Pucharu.

Ekstraklasową drużyną z najmniejszego miasta był, jak dotąd, Sokół Pniewy, który grał z najlepszymi w sezonach 1993/94 i 1994/95 - także pod nazwą Tygodnik Miliarder.

Przed kolejnym sezonem klub z Pniew został przeniesiony do Tychów, a z czasem wycofany z rozgrywek.

Pniewy może wkrótce zdetronizować Nieciecza. Zespół spod tarnowskiej wioski, w której mieszka niespełna 800 osób, jest wiceliderem pierwszej ligi z dużymi szansami na awans.

Ekstraklasa od największego do najmniejszego miasta

1. Warszawa1,7 mln mieszkańców
2. Kraków750 tys.
3. Łódź730 tys.
4. Wrocław630 tys.
5. Poznań550 tys.
6. Gdańsk500 tys.
7. Białystok295 tys.
8. Kielce200 tys.
9. Zabrze190 tys.
10. Bielsko-Biała175 tys.
11. Chorzów110 tys.
12. Lubin75 tys.
13. Bełchatów60 tys.
Najmniejsze miasta w historii ekstraklasy

1. Pniewy8 tys.
2. Wronki12 tys.
3. Niedobczyce13,5 tys.
4. Grodzisk Wielkopolski14 tys.
5. Radlin, Radzionków17 tys.
Mistrzowie z najmniejszych miast

1. Mielec60 tys.
2. Lubin75 tys.
3. Chorzów110 tys.
Więcej o:
Komentarze (11)
Ruch jak przed laty Amica. Wielkość nie czyni mistrza
Zaloguj się
  • andrew_b1

    Oceniono 15 razy 15

    Panie Todur jako kibic GKS Katowice protestuję przeciw takiej ignorancji dziennikarskiej. Jak można porównać taki klub jak Ruch (ponad 90 lat pięknej tradycji, 14 mistrzostw Polski - najwięcej w Polsce wraz z Górnikiem, dziesiątki reprezentantów) leżący w sercu ponad 2 milionowej aglomeracji do klubów ze wsi otoczonych polami zbóż bez jakichkolwiek tradycji i sukcesów w piłce nożnej. O wielkości klubu nie świadczy budżet czy wielkość stadionu. Wielkość klubu to siła sportowa, osiągnięcia sportowe a przede wszystkim kibice. Doucz się Pan redaktorze żeby znowu czegoś nie schrzanić.

  • Gość: obajtek

    Oceniono 12 razy 12

    nie ma co porownywac Chorzowa do np. Wronek, bo Slask to najbardziej zaludniony obszar w Polsce, a Ruch na pewno nie ma tylko kibicow w Chorzowie

  • Gość: R

    Oceniono 10 razy 10

    niestety, jak pana lubię tak ten artykuł nędzny.

  • Gość: Hanys KSG

    Oceniono 9 razy 9

    A Lubin czy Bełchatów otaczają wioski, Chorzów otaczo Ruda,Świony,Śiemce,Piekary,Mikołów,Katowice i inne miasta. A to daje z pół miliona niebieskich terenów :)

  • hejterhoolsnapinka

    Oceniono 8 razy 8

    "Ruch jak przed laty Amica. Wielkość nie czyni mistrza"
    Co za bzdura !!!
    Dla Ruchów szacunek się należy tak jak Górnikowi 14-krotni mistrzowie Polski!!

  • piechol

    Oceniono 6 razy 6

    Trochę nietrafiony tytuł. Szczególnie, że wiemy też jak skończyły się kluby z Wronek i Grodziska. Choć tak naprawdę to one trwają nadal, a niema Lecha i Polonii.

  • Gość: prezessss

    Oceniono 6 razy 6

    Czy Pan, Panie Todur nie widzi roznicy miedzy jakims Grodziskiem czy Wronkami a Chorzowem?? co nas Pan z jakas prowincja zrownuje? wg potencjalu ludnosciowego, ktorym sie Pan kieruje, to na rowni z Warszawa jestesmy...

  • mm0112

    Oceniono 4 razy 2

    ee? no i co?

  • Gość: Fryta

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł bez jakiegokolwiek składu... Autor zakłada, że liczba mieszkańców danego miasta nie zmienia się w czasie... Jestem ciekaw czy w Radlinie w 1951 roku mieszkało 17000 ludzi. Tylko pogratulować!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX