Sport.pl

Ruch zagra w Zdzieszowicach bez czterech podstawowych piłkarzy

Michal Pesković, Marek Szyndrowski, Maciej Jankowski i Marek Zieńczuk nie pomogą niebieskim w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski.
Każdy z tych piłkarzy stanowi o sile zespołu z Cichej, ale ich absencja nie jest dużym zaskoczeniem.

Sztab szkoleniowy Ruchu stara się ostrożnie gospodarować siłami zawodników, a że rezerwowi aż palą się do gry, to brak wymienionej czwórki nie powinien odbić się na jakości gry. - Przed nami jeszcze wiele spotkań w tym sezonie, dlatego nie chcemy ryzykować groźniejszych kontuzji - mówi trener Waldemar Fornalik, który podkreśla, że czwórka zawodników zmaga się z drobnymi urazami.

Kto ich zastąpi? Za Jankowskiego od pierwszej minuty powinien zagrać Paweł Abbott. Zmiennikiem Marka Zieńczuka będzie prawdopodobnie Wojciech Grzyb. Zamiast Szyndrowskiego na lewej obronie zagra Łukasz Burliga lub Tomas Josl.

Pewny występu w bramce może być Matko Perdijić.

- Takie mecze dają szanse, by rezerwowi mocno weszli w sezon, by udowodnili trenerowi, że warto na nich stawiać. Jestem przekonany, że dobrze ją wykorzystają - dodaje Fornalik.

Przypomnijmy, że rywalizacja z drugoligowcem to dwumecz. W rewanżu niebiescy mogą już sięgnąć po najlepszych.

- Dobrze byłoby już w pierwszym spotkaniu zapewnić sobie dobrą zaliczkę przed rewanżem. Taką, by w Chorzowie już bez jakiegokolwiek niepokoju postawić kropkę nad "i" - kończy szkoleniowiec.

Podyskutuj o pucharowych szansach niebieskich na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: