Waldemar Fornalik o trenerze Widzewa: To miły, mądry, inteligentny człowiek

Przed Ruchem mecz w Łodzi. Porażka może pozbawić niebieskich szans na mistrzostwo Polski.
Fornalik, trener Ruchu, a wcześniej także szkoleniowiec Widzewa, po raz piąty poprowadzi niebieskich w meczu przeciwko swojej byłej drużynie.

Bilans tych potyczek jest korzystny dla chorzowskiej drużyny: dwa zwycięstwa, dwa remisy i porażka.

Fornalik podkreśla, że do spotkania z Widzewem przywiązuje taką samą wagę jak do innych meczów. - Słyszałem już, że ważniejszy będzie przyszłotygodniowy mecz z Legią. To nie jest prawda - mówi.

Na uraz pleców wciąż narzeka Marek Zieńczuk, a Łukasz Janoszka był w tym tygodniu przeziębiony. Wygląda jednak na to, że Ruch zagra w Łodzi w najsilniejszym składzie.

Osłabiony będzie za to Widzew. Z powodu kartek na boisku zabraknie m.in. bramkarza i kapitana drużyny Macieja Mielcarza.

- To dobra okazja dla dublerów, którzy dostaną szanse, żeby się pokazać i udowodnić trenerowi, że warto na nich stawiać. Pamiętamy, że widzewski charakter niejednej drużynie dał się we znaki - mówi Fornalik, który ceni szkoleniowca Widzewa, Radosława Mroczkowskiego. - Rozmawialiśmy kilkakrotnie. To bardzo miły, mądry, inteligentny człowiek - chwali szkoleniowiec.

Początek sobotniego meczu o godzinie 13.30.

Ruch, Górnik i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »