Prezes Ruchu załamany zachowaniem kiboli. Szef Górnika odmówił komentarza

Wielkie Derby Śląska zakończyły się remisem. Rozczarowanie i niedosyt z wyniku dominował u obu stron.


Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów:

- Jak kibice mogli się tak zachować?! [o awanturach na widowni w drugiej połowie meczu] Jestem załamany. Ale my, jako klub, tak tego nie zostawimy. Musimy się zastanowić, co dalej.

Artur Jankowski, prezes Górnika Zabrze:

- Nie będzie komentarza.

Andrzej Orzeszek, trener i były piłkarz Górnika:

- Remis na wyjeździe nie jest zły. Możemy być zadowoleni, Ruch miał lepsze sytuacje strzeleckie. Było dużo walki, ale i niedokładności. Podobał mi się Milik, nabiera pewności siebie w grze. Czekamy jeszcze na odrodzenie Nakoulmy.

Mariusz Śrutwa, były piłkarz Ruchu:

- Jestem rozczarowany poziomem meczu. Mecz był bezbarwny. Dużo walki, ale mało piłki nożnej. Widać, że Ruch wpadł w dołek fizyczny. Ten mecz pokazał w sumie, jak niewiele potrzeba, żeby zostać mistrzem w polskiej lidze.

Eugeniusz Lerch, były piłkarz Ruchu:

- Mecz rozczarował. Przed spotkaniem wydawało mi się, ze Ruch jest lepszy w każdej formacji, ale na boisku okazało się co innego. Szkoda, że nie udało się wygrać, szczególnie biorąc pod uwagę inne wyniki tej kolejki, ale muszę przyznać, że remis jest zasłużony.

Kto był najlepszym graczem Wielkich Derbów Śląska?