Łukasz Janoszka: Nie wygrywamy ważnych spotkań. To siedzi w naszych głowach

Pomocnik Ruchu był zawiedziony podziałem punktów w meczu z ŁKS-em.
- To spotkanie nie mogło się dla nas lepiej rozpocząć. Szybko strzelony gol niestety sprawił, że oddaliśmy inicjatywę rywalowi. ŁKS zdobył dwie bramki i to my musieliśmy gonić wynik. Było ciężko, bo ŁKS cofnął się i bardzo mądrze bronił prowadzenia - opisywał pomocnik niebieskich.

- Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z remisu - podkreślał Janoszka, który wyjaśniał też dziennikarzom, dlaczego Ruch nie wygrywa tych najważniejszych spotkań w sezonie. - To prawda, a jaka jest tego przyczyna? Nie szukamy usprawiedliwień na siłę. Nie tłumaczymy się dużą ilością spotkań o stawkę - mówił.

- Czy to problemy z psychiką? - dopytywali się dziennikarze. - Tak. To siedzi w naszych głowach - odpowiedział Janoszka, który nie traci jeszcze nadziei, że Ruch dogoni Legię. - Zostały dwie kolejki. Poczekajmy też na wynik niedzielnego meczu Legii z Jagiellonią - zakończył.