Sport.pl

Kapitan Ruchu ryzykuje zdrowiem i... urodą. "Nadaje się do leczenia, a nie grania"

Rafał Grodzicki zagra w czwartek przeciwko Cracovii, której kibicuje od dziecka.
Nastoletni Grodzicki grał w krakowskim klubie. Teraz z bliska będzie mógł zobaczyć jak jego były zespół żegna się z ekstraklasą. O spadku Cracovii przesądziła, bowiem ostatnia porażka z Wisłą Kraków (0:1).

Grodzicki wybiegnie na stadion w Krakowie w specjalnej masce osłaniającej twarz. Ta ma przede wszystkim chronić jego obolały nos, który w ostatnich tygodniach został złamany dwa razy.

- Jestem pod wrażeniem hartu ducha Rafała. Przecież on się nadaje do leczenia, a nie grania. Wielu zawodników na jego miejscu pewnie by odpuściło. Piłkarze Ruchu narzekają na mniejsze i większe urazy, ale nikt się nie poddaje. Grają tak długo, aż zabroni im lekarz - podkreśla Mirosław Mosór.

Dyrektor sportowy Ruchu jest przekonany, że w dwóch spotkaniach kończących sezon też nogi, ani głowy nikt nie cofnie. - Emocji na finiszu ekstraklasy jest tyle, że można by nimi obdzielić kilka sezonów. Liga już wszystkim daje się we znaki. Meczów nie było może i dużo, ale ich tempo zawrotne. Szczególnie dla nas i Legii, ponieważ byliśmy do końca zaangażowani także w rywalizację o Puchar Polski - przypomina Mosór.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »




Więcej o:
Komentarze (1)
Kapitan Ruchu ryzykuje zdrowiem i... urodą. "Nadaje się do leczenia, a nie grania"
Zaloguj się
  • ulv77

    Oceniono 4 razy 0

    Nie zartujcie, duzo meczów?hahaa
    Przeciez to zawodowcy, ktorzy biora ciezkie pieniadze za bieganie za pilka... wiec niech nie narzekaja,,,,
    Skoro juz ich rozgrzeszacie to moze niech odpuszcza puchary bi sie przemecza!!!
    CIAGLE WIDAC W TAKIM GADANIU ILE NAM BRAKUJE DO ZACHODU!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX