Ruch Chorzów pyta o Baszczyńskiego. Będzie powrót po dwunastu latach?

Marcin Baszczyński, obrońca Polonii Warszawa znalazł się liście życzeń niebieskich. Problem w tym, że piłkarz ma jeszcze rok ważnego kontraktu.
35-letni Baszczyński trafił na Cichą, gdy był jeszcze nastolatkiem. U progu kariery - w 1996 roku - wywalczył w niebieskich barwach Puchar Polski.

Zawodnik z Rudy Śląskiej grał w Chorzowie do 2000 roku, po czym przeniósł się do Wisły Kraków. Pod Wawelem zdobył aż sześć tytułów mistrzowskich. Dwa razy cieszył się też z wygranej w Pucharze Polski.

W 2009 roku podpisał kontrakt z greckim AO Atromitos Peristeriou Ateny. Ruch interesował się już Baszczyńskim latem ubiegłego roku, gdy ten zdecydował się na powrót do Polski. Piłkarz podpisał jednak wtedy kontrakt z Polonią Warszawa. Teraz temat wraca. - Rzeczywiście Ruch pytał o Baszczyńskiego, ale sprawa jego ewentualnego transferu do chorzowskiego klubu to wcale nie jest taka prosta sprawa - mówi Eugeniusz Kamiński, menedżer piłkarza.

Kamiński, także były piłkarz Ruchu, podkreśla, że Baszczyński jest związany z Polonią jeszcze rocznym kontraktem. - W Polonii latem może wiele się wydarzyć, więc na razie po prostu czekamy na rozwój wydarzeń. O niczym nie chcę przesądzać - mówi menedżer.

Baszczyński był w ostatnim sezonie podstawowym obrońcą klubu z Warszawy. Zagrał w 23 meczach.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


 

Więcej o: