Przeciętna frekwencja na meczach Ruchu. W Gliwicach będzie lepiej?

Niebiescy, którzy rozgrywali mecze na przestarzałym obiekcie przy ulicy Cichej, nie mogą równać się pod względem frekwencji z klubami, mającymi do dyspozycji nowoczesne obiekty.
Strona niebiescy.pl wyliczyła, że mecze chorzowskiej drużyny oglądało średnio 5,6 tysiąca osób, co daje Ruchowi dziesiąte miejsce w stawce szesnastu zespołów ekstraklasy.

Liderem jest Legia (20,6 tys.), za którą uplasowały się Lechia Gdańsk (17) oraz Śląsk Wrocław (16,4). Na samym dnie GKS Bełchatów (1,9)

W Chorzowie komplet (9300) widzów obejrzał tylko Wielkie Derby Śląska. Niestety. chuligańskie burdy podczas meczu z Górnikiem sprawiły, że policja zażądała ograniczenia publiki i kolejne spotkanie z ŁKS-em Łódź obejrzało już tylko 199 osób.

W czasie sezonu pytaliśmy kibiców niebieskich. dlaczego - pomimo dobrej gry zespołu - nie zapełniają trybun Cichej. Sympatycy klubu jako najważniejszą przyczynę wskazywali przestarzały stadion, na którym w czasie deszczu leje się za kołnierz, a za potrzebą trzeba stać w kolejce do plastikowej toalety.

W nowych rozgrywkach fani Ruchu nie powinni narzekać na stadionową infrastrukturę, gdyż niebiescy mają rozgrywać mecze w Gliwicach. Trudno jednak oczekiwać, że po wyprowadzce z Chorzowa frekwencja podczas spotkań wicemistrzów Polski wzrośnie.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »