Sport.pl

Zaskakująca opinia Radosława Gilewicza o Marku Zieńczuku. "Fizjologii nie oszuka"

Radosław Gilewicz, były napastnik Ruchu i reprezentacji Polski radzi jak na Cichej zbudować jeszcze lepszy zespół.
Gilewicz podkreśla, że wicemistrzostwo Polski to "super sprawa", ale też dostrzega mankamenty w grze chorzowskiego zespołu.

- Praktycznie na każdej pozycji potrzebne są wzmocnienia, choćby tylko po to, by konkurencja była większa. Linia obrony pokazała, że od czasu do czasu przydałaby się jej jakaś alternatywa w ustawieniu. Warto mieć w składzie klasycznego lewego obrońcę operującego lewą nogą. Pomoc, zwłaszcza lewa, też wymaga uzupełnień, a już koniecznością jest znalezienie klasycznego rozgrywającego, który wsparłby Gabora Strakę - podkreśla.

Gilewicz, który jest teraz ekspertem telewizyjnym liczy, że w klubie pozostanie Marek Zieńczuk, którym interesuje się Wisła Kraków.

- "Zieniu" miał znakomity sezon, to piłkarz o nietuzinkowych umiejętnościach. Jego odejście na pewno byłoby stratą. Z drugiej strony być może zaskoczę wszystkich, ale uważam, że jeśli bardzo chce odejść, to niech idzie. Wiem z doświadczenia, że fizjologii się nie oszuka. Marek ma już 34 lata, więc z roku na rok będzie mu ciężej konkurować z młodszymi, zwłaszcza na swojej pozycji. A poza tym nie ma ludzi nie do zastąpienia. Trener Waldemar Fornalik nie raz udowadniał, że potrafi coś wymyślić, przygotować optymalną formę każdego zawodnika, jeśli ten tylko chce się poddać jego rygorom treningowym - przypomina.

Gilewicz nie zdziwi się też, jeżeli z Cichą pożegnają się Arkadiusz Piech lub Maciej Jankowski.

- To normalna kolej rzeczy w światowym futbolu. Jeśli dostajesz propozycję z lepszego klubu, to musisz ją dobrze rozważyć, a potem podjąć rękawicę, jeśli chcesz się rozwijać. Ale podkreślę - to musi być zdecydowanie lepsza oferta. Jeśli nie jest, to radziłbym obu chorzowskim, "eksportowym" zawodnikom, by zostali w Ruchu, bo tutaj jest już ciekawy zespół, jest też coraz lepsza sytuacja organizacyjna klubu. Po uzupełnieniu składu, po wzmocnieniach, Ruch może nadal mieszać w lidze i starać się przechodzić kolejne etapy w Lidze Europy - mówi.

Więcej o: