Sport.pl

Ryzykowna gra prezesa Ruchu Chorzów. Sensacyjne scenariusze [FELIETON]

Pożyczył pieniądze GieKSie. Pośredniczy w rozmowach w sprawie kupna miejsca w ekstraklasie dla katowickiego klubu. Dariusz Smagorowicz stał się w ostatnich dniach bohaterem kilku sensacyjnych scenariuszy.
Prezes i właściciel niebieskich pewnie nawet nie wie, że jego "biznesowe przyjaźnie" mogą mu napytać biedy w relacjach z częścią chorzowskich fanów.

Na internetowym forum Ruchu pojawiają się wpisy, które wskazują, że Smagorowicz ma wpływ na to, co dzieje się w klubie zza miedzy, czyli w GKS-ie Katowice.

Najpierw sugerowano, że Smagorowicz pożyczył katowickiemu klubowi pieniądze. Teraz dyskusja toczy się wokół pytania, jaką rolę odgrywa Smagorowicz w sprawie kupna przez GKS licencji na grę w ekstraklasie od Polonii Warszawa. Prezes Ruchu miał bowiem ułatwić rozmowy (zdaniem grupy spiskowców - nawet w nich uczestniczyć) Józefa Wojciechowskiego z Polonii (chce sprzedać) z Ireneuszem Królem z GKS-u Katowice (chce kupić).

Obaj panowie to dobrzy znajomi Smagorowicza. Z Wojciechowskim prezes Ruchu ubijał złote interesy transferując do warszawskiego klubu za dobre pieniądze Artura Sobiecha i Macieja Sadloka. Król to z kolei człowiek, który pomógł stanąć na nogi Pronoksowi - firmie Smagorowicza, którą powaliła pierwsza faza kryzysu. Teraz "chorzowski" i "katowicki" biznesmen pracują ramię w ramię dzieląc ten sam budynek.

Znajomość z Królem irytuje część fanów Ruchu, którzy nie życzą dobrze GKS-owi. W sytuacji, gdy niebiescy grają w ekstraklasie, a katowiczanie na jej zapleczu, ten problem aż tak bardzo nie bije po oczach. Jednak w momencie, kiedy GKS wróci do piłkarskiej elity to na pewno zaczną mnożyć się pytania - szczególnie przed meczami tych śląskich drużyn - czy tak zażyła relacja właścicieli czy sponsorów klubów nie narusza zasad etyki sportowej rywalizacji.

GKS może wrócić do ekstraklasy już w sierpniu. Sportowa fuzja czy odkupienie miejsca to zagrywka, którą brzydzą się prawdziwi kibice. Działaczom GKS-u widać jednak nie przeszkadza, że firmują - na razie nieoficjalnie - działanie, które tak naprawdę ich kompromituje.

Prezes Smagorowicz powinien pamiętać, że nawet tylko ułatwiając rozmowy Króla z Wojciechowskim w konsekwencji może sprawić, że zyska na skromnym śląskim sponsorskim rynku kolejnego konkurenta, który razem z Ruchem ustawi się po te same pieniądze. Jeżeli tak się stanie część fanów Ruchu na pewno straci zaufanie do właściciela czternastokrotnych mistrzów Polski.

Co ciekawe, nie brakuje też takich fanów niebieskich, którzy wierzą, że Smagorowicz podjął się ryzykownej gry mającej na celu kompromitację GKS-u. Te osoby widzą na stanowisku prezesa katowickiego klubu Katarzynę Sobstyl, byłą prezes niebieskich.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »




Więcej o:
Komentarze (9)
Ryzykowna gra prezesa Ruchu Chorzów. Sensacyjne scenariusze [FELIETON]
Zaloguj się
  • wojtasssss1964

    Oceniono 10 razy 6

    polonia przeniesie się do katowic to jeszcze niech sobie kibiców kupią

  • markinwords_91

    Oceniono 3 razy 3

    Jakby każdą taką bujdę miał klub dementować. To dział PR by musiał każdemu prowokantowi oficjalne oświadczenie wydawać.

    Smagorowicz dla tego klubu zrobił ostatnio bardzo wiele, nie szukajcie teorii spiskowych.

  • starysos

    Oceniono 9 razy 3

    Nie przenoście nam stolicy do Katowic.Po co komu kolejny twór pod nazwą Giepol-Warkat.Z jednej strony Brynicy fani Legii a z drugiej Polonii.A gdzie Gieksa???W rzyci u kominiorza.

  • niebieski83

    Oceniono 8 razy 2

    Co by nie mówić o szczegółach, jedno jest pewne - mecze z GieKSą przyniosą na pewno więcej emocji niż z Polonią Warszawa. Tylko żal tych kibiców Polonii. Bo pomyślcie, że ktoś wam mówi, że teraz wasz klub będzie grał w drugiej lidze, bo został przeniesiony do Katowic - masakra.

  • jessica177

    0

    a co jest jakiś problem do komentarzy? to go ocen ! COELESTIS

  • eduardo70

    Oceniono 18 razy 0

    Smagorowicz wie co robi GKS z poparciem bardzo bogatych Katowic będzie na pewno lepszym miejscem niż biedny malutki Chorzów. Chorzowa nie stać nawet na wybudowanie 15 tysięcznego stadionu. A gra Ruchu na olbrzymim lekkoatletycznym Stadionie Śląskim mija się z logiką biznesową. Szkoda Ruchu bo to klub z tradycjami.

  • coelestis

    Oceniono 3 razy -1

    jessica117 ,kto ci kazał to napisać??? Czekamy na reakcję klubu i Pana Smagorowicza.

  • jessica177

    Oceniono 9 razy -1

    normalny kibic rozumie że to tylko interesy! i myślę że to nie nasza sprawa! WAŻNE BY BYŁO W KLUBIE DOBRZE!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX