Ruch z rezerwą o pomyśle powrotu na Cichą. "Licencję mamy na Gliwice"

Działacze chorzowskiego klubu ze spokojem podchodzą do informacji o planowanym remoncie stadionu przy ulicy Cichej. Władze miasta liczą, że dzięki tej inwestycji Ruch nie będzie musiał opuszczać Chorzowa.
Władze Chorzowa chcą przeznaczyć na remont 1,3 miliona złotych .

Czy to wystarczy? Wcześniej - po wizycie przedstawiciela PZPN - szacowano, że w Cichą trzeba wpompować 4-5 miliony złotych.

Entuzjazm władz Chorzowa gasi również Hilary Nowak. Przewodniczący Komisji Licencyjnej przesądza, że ta nie zajmie się już wnioskiem Ruchu nawet, jeżeli zakończą się niezbędne prace na Cichej.

Rozsądek zachowuje klub. - Otrzymaliśmy licencję na grę na stadionie Piasta, więc przygotowujemy się do gry w Gliwicach. Cieszymy się, że miasto postanowiło zmodernizować stadion. Przecież Cicha to dla naszych kibiców wyjątkowe miejsce. Ostateczna decyzja należy jednak do Komisji Odwoławczej, a Ruch może tylko na nią czekać, a potem się z nią pogodzić - mówi Donata Chruściel, rzecznik prasowy klubu.