Ruch Chorzów chce, żeby Liga Europejska zagościła także w Gliwicach

W drugiej rundzie eliminacji LE niebiescy rozegrają mecz na Cichej. To samo może się też udać w rundzie trzeciej. Jeżeli jednak Ruch przebrnie i tą fazę to prawdopodobnie chorzowskiego obiektu już nie obroni.
Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu rozmawia z władzami Piasta o ewentualnym rozgrywaniu w Gliwicach meczów Ligi Europejskiej. Przypomnijmy, że spotkanie drugiej rundy (19 lipca) ze zwycięzcą z pary Birkirkara FC - FK Metalurg Skopje odbędzie się na Cichej.

- Liczymy na zwycięstwa i kolejne awanse. Zdajemy sobie jednak sprawę, że jeżeli tak się stanie, to Cichej w końcu nie obronimy. Trzecia runda to prawdopodobnie ostatnia faza rywalizacji, której sprostałby nasz stadion. Dlatego nie czekamy z założonymi rękami i szukamy alternatywnego rozwiązania. Oczywiście chcielibyśmy mieć taki problem i grać w rundzie czwartej, a potem fazie grupowej Ligi Europejskiej - zaznacza prezes wicemistrzów Polski.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »