Sport.pl

Piłkarz Ruchu Chorzów: Czuję się trochę zaniedbany

Grzegorz Kuświk, nowy napastnik niebieskich liczy, że trener Waldemar Fornalik pomoże mu dojść do wysokiej formy.
Ruch i inni Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


25-letni napastnik podpisał z Ruchem trzy letni kontrakt, ale dołączył do zespołu już po zakończeniu zgrupowania w Kamieniu, podczas którego niebiescy pracowali nad motoryką.

- Fizycznie czuję się trochę zaniedbany, ale myślę, że z czasem dogonię kolegów. Tydzień, może dwa tygodnie intensywnej pracy i już nie będę odstawał od reszty grupy - mówi piłkarz, który wiosną grał w pierwszoligowym KS Polkowice.

Kuświk nie pomógł drużynie z Dolnego Śląska obronić pierwszoligowego bytu, ale ze swojej gry jest zadowolony. - Strzeliłem siedem bramek. Pracowałem pod okiem Janusza Kudyby - trenera, którego cenię i ze względu na którego przeniosłem się do Polkowic. Fakt, że teraz jestem piłkarzem wicemistrza Polski, czyli Ruchu pokazuje, że to nie był stracony czas. Warto czasami zrobić krok w tył, żeby potem wykonać dwa do przodu - uważa zawodnik.

Kuświk w ekstraklasie rozegrał dotąd 43 mecze w barwach GKS-u Bełchatów. Strzelił w nich pięć goli. - Mało. Zresztą tych meczów też nie jest wiele. Nie dostawałem za dużo szans gry. Liczę, że teraz to się zmieni. Po okresie, który spędziłem w Polkowicach stęskniłem się za ekstraklasą. Trening w Ruchu mi odpowiada. Trener Waldemar Fornalik ma podobną filozofię pracy, jak trener Orest Lenczyk, z którym miałem okazję współpracować w Bełchatowie. Odpowiada mi ten styl - zapewnia zawodnik z Ostrowa Wielkopolskiego.



Więcej o: