Sport.pl

Nowy trener Ruchu Chorzów. "Grzeczny, spokojny, do rany przyłóż"

PRZEGLĄD PRASY. O Tomaszu Fornaliku, który zastąpił swojego brata Waldemara na stanowisku trenera niebieskich, pisze "Sport".
Zmiana szkoleniowca Ruchu była wymuszona, bo Waldemar Fornalik został nowym selekcjonerem reprezentacji. Jego następca pełnił dotychczas w klubie rolę drugiego trenera. - To człowiek o ogromnej wiedzy. Rozmawiając z Tomkiem o futbolu nie sposób odnieść wrażenia, że wie o nim wszystko - mówi były reprezentant Radosław Gilewicz w rozmowie ze "Sportem".

Tomasz Fornalik to wychowanek Ruchu. W ekstraklasie debiutował u Edwarda Lorensa. - Był bardzo grzeczny, spokojny, taki "do rany przyłóż". Bardzo solidnie podchodził do swojej profesji. Nigdy nie marudził, nie narzekał, robił to, co do niego należało. To po prostu bardzo dobry człowiek i dobrze się stało, że wreszcie podjął tak odważną decyzję - mówi Lorens.

Sam Fornalik podkreśla, że największym autorytetem pozostaje dla niego nieżyjący już dr Jerzy Wielkoszyński. - Pracowałem z gigantami szkoleniowymi, z każdego coś czerpałem, ale tak naprawdę "duchowo" jestem wychowankiem profesora. Uwielbiałem jego sposób patrzenia na cały sport, bo przecież doktor zajmował się również koszykówką, siatkówką. (...) Żałuję bardzo, że nie zostawił żadnych zapisków, choć z drugiej strony dziękuję szczęściu, że u jego boku mogłem się tak dużo nauczyć - mówi Fornalik.

Więcej o:
Komentarze (1)
Nowy trener Ruchu Chorzów. "Grzeczny, spokojny, do rany przyłóż"
Zaloguj się
  • ruszglowa10

    Oceniono 5 razy 5

    Jestem pewien że Tomasz da sobie radę, i szybko zdobędzie uznanie wśród kibiców. POWODZENIA TOMEK!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX