Czeski trener triumfuje po meczu z Ruchem. Kto powiedział, że polska liga jest lepsza?

Pavel Vrba, trener Viktorii Pilzno - rywala Ruchu Chorzów w eliminacjach Ligi Europejskiej - dziwi się, gdy słyszy, że polska ekstraklasa jest stawiana wyżej od czeskiej Gambrinus Ligi.
Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Czesi pewnie wygrali na Cichej (2:0) będąc przez większość spotkania drużyną zdecydowanie lepszą. Piłkarze Ruchu podkreślali potem, że rywal grał w piłkę, a oni tylko za nią biegali.

- Pokazaliśmy naszą siłę. Przed meczem czytałem w jednej z gazet, że to Ruch jest faworytem tej rywalizacji, bo przecież polska liga jest lepsza od czeskiej. Cieszę się, że pokazaliśmy w Chorzowie, że nasze rozgrywki też mają swoją wartość i jakość. Nie tylko Sparta Praga - jak wielu uważa - ale i Viktoria Pilzno jest w stanie rywalizować z silnymi europejskimi drużynami - mówi czeski szkoleniowiec.

Przypomnijmy, że Viktoria w ubiegłym roku grała w fazie grupowej Ligi Mistrzów, gdzie za rywali miała FC Barcelonę, AC Milan i BATE Borysów. Czesi ograli Białorusinów i zremisowali z Milanem. Zajęli trzecie miejsce w grupie.