Sport.pl

Prezes Ruchu Chorzów o transferze Arkadiusza Piecha do West Ham United

Dariusz Smagorowicz z zaciekawieniem czyta informacje o klubach, do których może trafić najlepszy napastnik niebieskich.
27-letni Piech najpierw był przymierzany do polskich klubów - m.in. Wisła Kraków, a teraz "sprzedaje się" go za granicę. Jarosław Solarz, menedżer zawodnika uważa, że to dla Piecha najlepszy moment na przenosiny do ligi silniejszej od naszej Ekstraklasy. - Często słyszę, że Arek to młody, obiecujący zawodnik. Prawda jednak jest taka, że ma już 27 lat. Jest w pełni ukształtowany piłkarsko, a jego pięć minut nie będzie trwać wiecznie - mówi menedżer.

Solarz uważa, że Piech powinien kontynuować karierę za granicą. W meczach Ligi Europejskiej napastnika Ruchu oglądali wysłannicy jednego z klubów Bundesligi. Solarz zdradził, że stoi za tym jedna z agencji menedżerskich.

Wcześniej Piech był też wiązany z bułgarskim Lewskim Sofia oraz Troyes - beniaminkiem francuskiej ekstraklasy. Transfer do Troyes był - zdaniem Solarza - najbardziej realny. W ubiegłym tygodniu "Fakt" napisał, że Piechem interesuje się kolejny klub - tym razem angielski West Ham United. Ten sam klub rozmawiał zimą o ewentualnym transferze Macieja Jankowskiego - kolejnego napastnika Ruchu. - Wtedy to były fakty, a teraz. Teraz do klubu nie przyszło żadne zapytanie Anglików w sprawie Piecha. Coś bym na ten temat wiedział, więc na razie traktuję tą informację, jak fakt, ale medialny. Tak, jak mówiłem wcześniej, żadnego piłkarza na siłę sprzedawać nie będziemy - zaznacza Smagorowicz.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


 

Więcej o: