Sport.pl

Czesi już wiedzą jak będzie wyglądał rewanżowy mecz z Ruchem

Zawodnicy Viktorii Pilzno przewidują, że niebiescy ruszą do ataku, a oni to wykorzystają i skutecznie skontrują wicemistrza Polski.
Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


W czwartkowym meczu niebiescy rzeczywiście nie będą mieli czego bronić. Po porażce na Cichej (0:2) sytuacja Ruchu jest bardzo trudna.

- Nasz awans nie jest jeszcze przesądzony - uważa Petr Bolek, bramkarz czeskiego zespołu. - Myślę, że jesteśmy lepszą drużyną, ale musimy to jeszcze potwierdzić na własnym boisku - mówi Bolek, który na Cichej zachował czyste konto. - W tym spotkaniu nie miałem wiele pracy, ale to nie jest dobre dla bramkarza - zaznacza.

Zawodnicy Viktorii są przekonani, że w czwartek będą ich mocno wspierać kibice. - Nasza publiczność jest znakomita, a gdy jeszcze prowadzimy to atmosfera na stadionie w Pilznie jest wyjątkowa - dodaje bramkarz.

Frantisek Rajtoral, obrońca Viktorii jest przekonany, że Ruch nie będzie grał w rewanżu tak ostrożnie jak przed własną publiką. - Mam nadzieję, że rywal się otworzy, a my wykorzystamy dziury w jego obronie - mówi reprezentant Czech.

Więcej o: