Sport.pl

Ruch Chorzów bliski kompromitacji w Pucharze Polski. Bramkarz niebieskich obronił dwa rzuty karne!

Ruch Chorzów, finalista poprzedniej edycji PP, tym razem był o włos od porażki już w 1/16 rozgrywek na boisku Pelikana Łowicz. Drugoligowiec zmarnował dwa rzuty karne! Za każdym razem znakomicie bronił Matko Perdijić.
Początek sezonu jest dla Ruchu mocno przeciętny. Czwartkową - zaskakująco wysoką (0:5) - porażkę z Viktorią Pilzno w eliminacjach Ligi Europejskiej można było jeszcze jakoś wytłumaczyć. Wiadomo - lepsi piłkarze, ograni nawet w Lidze Mistrzów, Ruch przed ligą, a Czesi w trakcie rozgrywek. Spokój miał wrócić po niedzielnym meczu w Łowiczu w 1/16 Pucharu Polski. Nic z tych rzeczy. Okazało się, że nawet drugoligowiec potrafi dyktować warunki gry w starciu z wicemistrzem Polski.

Na trybunach stadionu Pelikana usiadło dwa tysiące osób, którzy wierzyli w sensację. Trener Tomasz Fornalik dokonał kilku zmian w porównaniu z rywalizację na europejskich boiskach. Na lewej obronie Marka Szyndrowskiego zastąpił Igor Lewczuk. W pomocy po raz pierwszy zagrali obok siebie Mindaugas Panka i Gabor Straka. W podstawowym składzie zabrakło również najlepszych napastników niebieskich. Zamiast duetu Maciej Jankowski - Arkadiusz Piech zagrali Grzegorz Kuświk z Andrzejem Niedzielanem.

Kluczowa okazała się jednak zmiana w bramce. Bohaterem Ruchu okazał się Matko Perdijić (dotąd bronił Michal Pesković). Chorwat, którego przyszłość na Cichej wcale nie jest taka pewna - niewykluczone, że zostanie wypożyczony - obronił dwa rzuty karne! W 51. minucie odbił piłkę po uderzeniu Krzysztofa Brodeckiego (14 meczów w Ekstraklasie w barwach Widzewa), a w 73. nie był w stanie go pokonać Mariusz Solecki (w Ekstraklasie sześć spotkań w barwach Polonii Bytom). Podłamani goście w końcu popełnili błąd, który wykorzystał Kuświk. Nowy napastnik niebieskich trafił pod poprzeczkę.

Tekstowa relacja z meczu tutaj .

Pelikan Łowicz 0

Ruch Chorzów 1 (0)

Bramka: 0:1 Kuświk (76.)

Ruch: Perdijić - Djokić, Stawarczyk, Sadlok, Lewczuk Ż - Starzyński (75. Jankowski), Straka Ż, Panka, Janoszka - Kuświk (90. Lisowski), Niedzielan (68. Piech)

Sędziował: Łukasz Szczech (Białystok)

Widzów: 2 000

Więcej o:
Komentarze (18)
Ruch Chorzów bliski kompromitacji w Pucharze Polski. Bramkarz niebieskich obronił dwa rzuty karne!
Zaloguj się
  • mr_gm

    Oceniono 3 razy 1

    Niebieskie anonimy.

  • bombi64

    Oceniono 5 razy 3

    Ruch jest bardzo zakochany w olimpiadzie... piec kolek olimpijskich z piwiarzami z Plzna nooo.. szacuneczek za konsekwencje. ale w koncu olimpiada to olimpiada :)) swoja droga kto oglada jeszcze to polskie dno ligowe..???

  • rabingoldblatt

    Oceniono 8 razy 2

    Ja przepraszam ale nie znam sie na piłce. Czy to chodzi o ten Ruch co go jeszcze kilka tygodni temu trenował nasz nowy selekcjoner?? I czy to jest sam klub, który niedawno walczył o mistrza Polski a ostatnio dostał ostre baty od drużyny z czeskiej ligi ?? Proszę o pilna odpowiedź:)))

  • permutacja99

    0

    Ruch w druga stronę?
    mojeparanoje.com/index.php/project/po-zniwach-pucharowych-nasze-kluby-szykuja-sie-do-walki-o-mistrzostwo-polski/

  • wer58

    Oceniono 6 razy 2

    1993mateusz.m
    Tak nas piszą jak nas widzą w Europie a nie w jakimś Łowiczu czy Nosibądach Ruch się skompromitował,ośmieszył inaczej tego nazwać nie można.A czy to Czesi czy Cypr to bez różnicy.Kogo obchodzi kto rok temu gdzie grał.Ważne jest tu i teraz.A jak było teraz to wszyscy wiemy.

  • avaldek

    Oceniono 7 razy 3

    Fornaliki rulezzz : ))

  • franklappa

    Oceniono 20 razy 2

    Fornalikowa Myśl Szkoleniowa. Boże, miej nas (kibiców kadry, bo Ruch mam w dupie) w swojej opiece, bo nadchodzą ciężkie czasy.

  • 1993mateusz.m

    Oceniono 34 razy -8

    Ja jednak będę bronił Ruch , ten zespól miał ostatnio bardzo ciężkie chwile przegrał bowiem z zespolę który od kilku lat prezentuje wysoki poziom i jest jedną z najlepszych Czeskich drużyn rok temu potrafili w LM zremisować z Milanem 2:2 zdobyć w grupie 5 Pkt i jeszcze zając 3 miejsce to jest bardzo dobry rezultat Ruch w tym meczu stanol przed trudną sytuacją musiał bowiem ponownie odbudowywać swoje morale , pewność siebie ponownie udowodnić że są drużyna a nie bandą kopaczy na dodatek za rywala miał zespól który grał o prestiż na swoim boisku i który mógł a nie musiał teraż mieszacie nas z błotem tylko pomyślcie jak wasze drużyny poradziły by sobie na miejscu Niebieskich . Dziękuje za mecz w Łowiczu !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX