Sport.pl

Tomasz Fornalik wyjaśnia dlaczego Ruch tak się męczył z Pelikanem

Szkoleniowiec niebieskich może odetchnąć. Chorzowianie wyeliminowali drugoligowy zespół z Łowicza i awansowali do 1/8 Pucharu Polski.
Ruch wygrał 1:0, ale wcześniej bliżsi zwycięstwa byli gospodarze. Przypomnijmy, że Matko Perdijić, bramkarz Ruchu, obronił dwa rzuty karne. Tomasz Fornalik podkreśla, że gospodarze wysoko zawiesili poprzeczkę wicemistrzom Polski. - Wywalczyliśmy awans w trudnym dla nas okresie - mówił szkoleniowiec. W czwartek niebiescy przegrali 0:5 z Viktorią Pilzno w eliminacjach Ligi Europejskiej. - Spotkania w Łowiczu nie możemy oceniać bez nawiązania do czwartkowego meczu. Przypomnę, że w Pucharze Polski nie ma faworytów. Drużyny gospodarzy zawsze chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Dla wielu piłkarzy - teoretycznie słabszych drużyn - takie mecze są bardzo prestiżowe - dodał.

Grzegorz Wesołowski, trener Pelikana żałował nie tylko zmarnowanych rzutów karnych, ale i okazji z pierwszej połowy. - Ten mecz należało wygrać - podsumował.

Więcej o: