Sport.pl

Radosław Gilewicz przejechał się po Rafale Grodzickim. "Śląsk to dla niego za wysokie progi"

Radosław Gilewicz, były piłkarz reprezentacji Polski, ocenia szanse śląskich klubów przed startem Ekstraklasy.
Napastnik, który w Polsce reprezentował GKS Tychy, Ruch Chorzów i Polonię Warszawa, a karierę robił też w Bundeslidze i lidze austriackiej, jest spokojny o formę Ruchu Chorzów, Górnika Zabrze, Piasta Gliwice i Podbeskidzia.

Ruch zaczyna sezon trudnym wyjazdowym meczem z Lechem Poznań.

- Przeciwnik również jest pod ogromną presją, dlatego nie wydaje mi się, żeby Ruch w tym pierwszym, inauguracyjnym spotkaniu był na straconej pozycji. Nie ma trenera [Waldemara Fornalika - przyp. red.], który odszedł do kadry, ale jest drugi szkoleniowiec [Tomasz Fornalik], który jest dobrze znany. Dlatego myślę, że początek będzie dla Ruchu niełatwy, ale w miarę upływu czasu niebiescy powinni być w coraz lepszej dyspozycji - mówi portalowi sportslaski.pl Gilewicz.

Były zawodnik VfB Stuttgart skomentował też zmiany kadrowe w drużynie z Cichej. Przypomnijmy, że z drużyną pożegnał się jej kapitan Rafał Grodzicki, który przeszedł do Śląska Wrocław.

- Miałem wcześniej już swoje zdanie o Grodzickim i go nie zmieniam. Jego forma i gra w Śląsku Wrocław potwierdzają, że to są dla niego za wysokie progi. Uważam, że można go spokojnie zastąpić w Ruchu - mówi Gilewicz.

Więcej o: