Koszmarny debiut Tomasza Fornalika. Klęska Ruchu w Poznaniu [ZDJĘCIA]

Nie tak wyobrażał sobie ligowy debiut trener chorzowian. Prowadzona przez niego drużyna przegrała 0:4 na wyjeździe z Lechem.
Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Katem niebieskich okazał się Gergo Lovrencsics. 24-letni Węgier, który latem trafił na Bułgarską, strzelił jedną bramkę i miał udział przy trzech pozostałych.

Po pierwszej połowie gospodarze w pełni zasłużenie prowadzili 3:0, bo - jak to ujęto w podsumowaniu na sport.pl - "po prostu szybciej biegali, wyżej skakali i mocniej strzelali niż rywale".

Po przerwie niewiele się zmieniło: Ruch wciąż nie przypominał drużyny, która w poprzednim sezonie zdobyła wicemistrzostwo Polski, a Lech zespołu, który latem odpadł z Ligi Europejskiej i Pucharu Polski.

Lech Poznań - Ruch Chorzów 4:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Ceesay (11.), 2:0 Ślusarski (34.), 3:0 Lovrensics (44.), 4:0 Ubiparip (90.)

Lech: Burić - Ceesay, Wołąkiewicz Ż, Arboleda, Henriquez - Możdzeń (74. Drewniak), Murawski, Trałka, Lovrencsics, Tonew (56. Ubiparip) - Ślusarski (80. Bereszyński).

Ruch: Perdijić - Djokić, Stawarczyk, Sadlok (46. Lewczuk), Szyndrowski - Zieńczuk (46. Kuświk), Malinowski Ż, Lisowski, Jankowski, Janoszka (77. Sultes) - Piech.