Sport.pl

Legenda Ruchu Chorzów o Arkadiuszu Miliku. "To przyszły król strzelców"

Arkadiusz Milik, napastnik Górnika Zabrze, uchodzi za najbardziej utalentowanego nastolatka, który gra dziś w Ekstraklasie. W tym sezonie 18-letni Milik strzelił dwa gole w trzech meczach. Czy to przyszły król strzelców ligowych rozgrywek?
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Eugeniusz Lerch - przed laty znakomity napastnik Ruchu Chorzów uważa, że Milik ma wszystkie cechy, żeby zostać królem strzelców Ekstraklasy. - To typowy środkowy napastnik. Dobrze zbudowany, mocno stoi na nogach, a przy tym ma wyczucie, gdzie ustawić się w polu karnym. Dobrze gra też głową, a to przecież w dzisiejszych czasach, gdy przed bramką zazwyczaj ogromny tłok, kolejny niebagatelny atut. Podoba mi się ten chłopak. Oby tylko nie poprzestał na tym, że jest utalentowany i każdego dnia pracował nad sobą - mówi Lerch.

Mistrz Polski z roku 1960 uważa, że Milik może sięgnąć po koronę już w tym sezonie. - A dlaczego nie? A to już nastolatek nie może być najlepszym strzelcem? - pyta i przypomina początki swojej kariery na Cichej. - Debiutowałem w roku 1957 w wieku 18 lat. W pierwszym sezonie byłem tylko zmiennikiem, więc o gole było mi trudno - mówi. Najlepszym strzelcami niebieskich był wtedy Gerard Cieślik i Kazimierz Polok.

Rok później, 19-letni Lerch był już najskuteczniejszym zawodnikiem Ruchu. - Nigdy nie zdobyłem korony króla strzelców, ale wtedy byłem blisko. Strzeliłem czternaście bramek. Najlepszy był w tamtym sezonie Władysław Soporek z ŁKS-u, który zdobył 19 goli - wspomina Lerch, który w karierze zdobył aż 106 ligowych bramek w barwach Ruchu i ROW-u Rybnik. W ROW-ie Lerch był królem strzelców, ale w drugiej lidze. W sezonie 1969/70 strzelił 23 gole.

Co ciekawe, nawet jeżeli Milik będzie strzelał gola za golem i na koniec sezonu będzie najlepszy, to i tak nie będzie najmłodszym królem strzelców w historii rozrywek.

Ernest Wilimowski, niesamowity snajper Ruchu w 1934 roku strzelił w lidze 33 gole w wieku 18 lat!



Kolejny nastolatek na tronie to Włodzimierz Lubański. W 1966 roku 19-letni młokos z Górnika Zabrze strzelił 23 gole.



Więcej o: