Sport.pl

Ruch Chorzów szykuje się do meczu sezonu. Malowanie, prasowanie, napowietrzanie...

Na Cichej trwają ostatnie przygotowania do poniedziałkowego spotkania z Górnikiem Zabrze.


Wielkie Derby Śląska to wyjątkowe wydarzenie. Dla kibiców Ruchu to mecz sezonu. Pracownicy klubu oraz zarządzającego stadionem przy ulicy Cichej chorzowskiego MORiS-u uważają podobnie. Obiekt jest w trakcie remontu, ale w poniedziałek będzie gotowy do przyjęcia 7 600 fanów. Sprzątane są trybuny, malowane oznaczenia na schodach, czyszczone krzesełka i przede wszystkim przygotowywana jest murawa.

- W sezonie trawa na boisku przycinana jest codziennie, ale jesienią wystarczy zastosować ten zabieg raz na dwa, trzy dni. Dodatkowo napowietrza się murawę robiąc w niej niewielkie otwory za pomocą urządzenia zwanego aeratorem. Następnie posypuje się boisko równomierną warstwą piasku, co poprawia strukturę gleby - wyjaśnia Janusz Ptok z chorzowskiego Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu, który na stadionie przy Cichej dba o murawę nie tylko na płycie głównej, ale także na bocznym boisku, na którym pierwsza drużyna Ruchu trenuje w ciągu tygodnia.

Poruszenie panuje także w magazynie ze sprzętem. To od lat "królestwo" Renaty Kubiak, która dba przede wszystkim o piłkarskie ubrania. - Zgodnie z przepisami muszą być gotowe dwa komplety strojów dla każdej drużyny. W naszym przypadku: biało-niebieskie i niebieskie. Dopiero sędzia na przedmeczowej odprawie zadecyduje, w których zawodnicy wybiegną na murawę - wyjaśnia pani Renia.

Kto wygra 29 października Wielkie Derby Śląska?
Więcej o: