Sport.pl

Były kapitan Ruchu Chorzów: Arkadiusz Piech nie zagra w Wielkich Derbach Śląska

Mariusz Śrutwa, przed laty napastnik niebieskich ubolewa nad tym, że na Cichej nie gra Arkadiusz Milik.


Ruch interesował się Milikiem, gdy ten grał jeszcze w Rozwoju Katowice. Niebiescy chcieli wtedy przejąć cały rocznik utalentowanych juniorów klubu z dzielnicy Katowic!

W drużynie z Chorzowa Śrutwie brakuje nie tylko Milika, ale i... wychowanków. - Obecni gracze Ruchu trochę inaczej podchodzą do rywalizacji z Górnikiem. Z wychowanków jest jedynie Marek Szyndrowski, a piłkarzy pochodzących z regionu jest mało. Szkoda, że zdolni wychowankowie nie trafiają do pierwszej drużyny. Ruch osiąga sukcesy w grupach juniorskich, a później traci talenty. Powinniśmy iść za przykładem Legii. Lepiej przecież, aby klub opierał się na swoich niż wydawał fortunę na transfery. Kibice potrzebują zawodników, z którymi mogą się utożsamiać. Ruchowi brakuje chociażby Wojciecha Grzyba. On był liderem zespołu uwielbianym przez kibiców. To człowiek stąd. Fani, idąc do sklepu klubowego, najczęściej kupowali t-shirt z jego nazwiskiem - powiedział Przeglądowi Sportowemu Śrutwa, który uważa, że Grzyba nie jest w stanie zastąpić Arkadiusz Piech. Przypomnijmy, że najlepszy napastnik niebieskich zmaga się z urazem stawu skokowego.

- Słyszę różne głosy w sprawie tego, jak poważna jest kontuzja Piecha. Nawet jeśli jest to przesądzone, że nie zagra, i tak nikt w klubie nie chce oficjalnie tego potwierdzić. Według mnie Piecha zabraknie. Tymczasem on prezentuje się gorzej niż w poprzednim sezonie. Nie jest tak błyskotliwy i szybki, ale nadal skuteczny. Ostatnio regularnie trafia do siatki i dlatego uraz spowodował, że kibice zaczęli się mocno martwić. Ja postawiłbym z przodu na duet Maciej Jankowski - Grzegorz Kuświk. Andrzej Niedzielan w ostatnim meczu w stolicy nic nie pokazał. On ma już swoje lata i lepiej grał nie będzie - mówi Śrutwa.

Kto wygra 29 października Wielkie Derby Śląska?
Więcej o: