Sport.pl

Jedenaste żebro przekleństwem Marka Zieńczuka z Ruchu Chorzów. "Bardzo poważna kontuzja"

Ruch Chorzów może zagrać z Lechią Gdańsk nawet bez pięciu zawodników z podstawowego składu.


Po derbowym meczu z Piastem Gliwice z kadry wypadli Gabor Straka i Marek Zieńczuk. Nie w pełni sił są też Marek Szyndrowski i Andrzej Niedzielan. Od dłuższego czasu z gry wyłączony jest również Łukasz Janoszka, który jesienią na boisko już nie wróci.

W takiej samej sytuacji są też Straka i Zieńczuk. Słowak doznał złamania kostki bocznej. Na chorą nogę została założona szyna gipsowa. Zawodnik czeka teraz aż kości na nowo się zespolą, a potem będzie się rehabilitował.

Zieńczuk, który w meczu z Piastem ucierpiał tak bardzo , że po zejściu z boiska pluł krwią, ma złamane jedenaste żebro.

- To bardzo poważna kontuzja, którą ciężko się leczy. Właściwie przy tego typu urazach klatki piersiowej niewiele można zrobić. To się musi samoczynnie leczyć, a przy tym pacjent jest całkowicie unieruchomiony. Nie może nic robić. Moim zdaniem "Zieniu" w tym roku już nie zagra - mówi Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta chorzowskiej drużyny.

Niedzielan wciąż ma problemy z kolanem i na Lechię gotowy nie będzie. Trenerzy stawiają też znak zapytania przy Szyndrowskim, który naciągnął mięsień. Dobre wieści dotyczą natomiast najlepszego napastnika niebieskich Arkadiusza Piecha, który zapomniał już o kontuzji stawu skokowego.

Więcej o: