Sport.pl

Ruch Chorzów już dawno nie zawiódł tak bardzo. Trener czeka z analizą

Ruch Chorzów szuka powodów marnego występu przeciwko Lechii Gdańsk


Niebiescy przegrali na Cichej (0:1) pierwszy raz w sezonie. Kibiców zaniepokoił nie tylko wynik, ale i styl gry chorzowskich piłkarzy. Tak bezbarwnego Ruchu fani nie widzieli już dawno. Gra w ataku niemal nie istniała. W drużynie nie było też zawodnika, który dobrze wykonałby stały fragment gry.

Trener Jacek Zieliński czeka z analizą tego spotkania aż do czwartku. - Musimy wspólnie dociec przyczyny takiego marnego występu i wyciągnąć z niego wnioski na przyszłość - mówi szkoleniowiec.

Wcześniej, bo w środę, Ruch rozegra sparingowy mecz z BKS-em Bielsko-Biała. Wtedy na murawie ma się już pojawić Marek Szyndrowski. Obrońca, który z powodu urazu z Lechią nie zagrał.

- Nasza sytuacja zdrowotna nieco się poprawiła. Marek Szyndrowski jest już praktycznie gotowy do gry. Lepiej wygląda też sytuacja z Marcinem Malinowskim [miał krwiaka pod kolanem - przyp. red.]. Marcin zostanie jeszcze dodatkowo poddany badaniom USG, które przesądzą o tym, kiedy wróci do gry - dodaje trener wicemistrza Polski.

Z zespołem nadal nie pracują kontuzjowani Łukasz Janoszka, Gabora Straka i Marek Zieńczuk. Na Cichej nie ma też Mindaugasa Panki, który został powołany do reprezentacji Litwy, oraz Michała Kołodziejskiego. Młodzieżowy reprezentant Polski znalazł się w meczowej kadrze na środowy mecz z Niemcami w Gliwicach.

We wtorek piłkarze przejdą testy szybkościowe. W poniedziałek trenerzy oceniali wydolność zespołu.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Czy Chorzów powinien zbudować Ruchowi nowy stadion?
Więcej o: