Sport.pl

Piłkarz Ruchu Chorzów podjął decyzję, że w rundzie jesiennej już nie zagra

Ruch Chorzów zmaga się z problemami kadrowymi, a na dodatek szanse, że któryś z kontuzjowanych graczy wróci do składu na niedzielnym mecz z Wisłą Kraków są znikome. Pavel Sultes nie zagra już w tej rundzie


Trener Jacek Zieliński podkreśla, ze urazy kluczowych zawodników nie mogą być wymówką, ale nie da się ukryć, że Ruch pozbawiony takich piłkarzy, jak Marek Zieńczuk, Marcin Malinowski czy Gabor Straka jednak traci na jakości. Niestety wygląda na to, że szkoleniowiec nadal będzie musiał szukać zastępców podstawowych zawodników. - Z grona kontuzjowanych piłkarzy na mecz z Wisłą być może wróci Marcin Malinowski. Powtarzam "może" i to z dużym znakiem zapytania. Nawet najlepsza rehabilitacja nie przyśpieszy w organizmie pewnych procesów. Cierpliwość i spokój są najważniejsze - mówi Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta niebieskich.

Wygląda na to, że już do końca rundy Ruch stracił Marka Zieńczuka i Pavela Sultesa. - Sultes od wielu tygodni zmagał się z urazem stawu skokowego. Pojawił się tam odprysk kości, który utrudniał mu codzienną pracę. Liczyliśmy, że Pavel poradzi sobie z tą niedogodnością i wytrwa do końca rundy. Zawodnik podjął jednak decyzję, że chce się poddać zabiegowi. Ten zostanie wykonany w Czechach. Z Markiem, który ma uszkodzone żebro, rozmawiałem kilka dni temu i wciąż był wtedy na środkach przeciwbólowych - zaznacza Duś.

W trakcie rehabilitacji jest także Łukasz Janoszka, któremu lekarze wycięli kilka tygodni temu pęknięty obrąbek stawu biodrowego. - To uraz mechaniczny, na który Łukasz pracował przez lata. Najgorsze jest już za nim. Każdy dzień przybliża go do powrotu na boisku - dodaje fizjoterapeuta.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »




14. miejsce w Ekstraklasie. To już stracony sezon dla Ruchu Chorzów?
Więcej o: