Sport.pl

Pomocnik Ruchu Chorzów nie ufa polskim lekarzom?

Pavel Sultes, pomocnik Ruchu Chorzów zdecydował, że podda się operacji kontuzjowanego stawu skokowego w Czechach.
Niebiescy zbierają kadry i siły przed niedzielnym meczem z Wisłą Kraków. Do gry jest już gotowy Andrzej Niedzielan, który nie wybiegał na boisko od Wielkich Derbów Śląska.

W spotkaniu z Górnikiem Zabrze napastnik niebieskich przeciążył kolano. Z powodu urazu opuścił trzy następne mecze. Teraz Niedzielan trenuje już z resztą kolegów i będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na spotkanie z Wisłą.

Wciąż nie wiadomo, czy do tego czasu wykuruje się Marcin Malinowski. Kapitan Ruchu też narzeka na uraz kolana i na razie trenuje indywidualnie pod okiem Leszka Dyi, który odpowiada za przygotowanie kondycyjne niebieskich. Malinowski jest również poddawany intensywnej rehabilitacji. - Możemy jedynie zapewnić, że sztab medyczny robi wszystko, aby Marcin mógł jak najszybciej wrócić na boisko - mówi Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta chorzowskiego klubu

Zgodnie z naszymi informacjami do gry w rundzie jesiennej nie wróci już Sultes. Pomocnik Ruchu jeszcze w tym tygodniu przejdzie artroskopię stawu skokowego. Zabieg zostanie przeprowadzony w Czechach, ale na rehabilitację zawodnik wróci do Polski.

- Po meczu z Lechią Gdańsk okazało się, że uraz stawu skokowego jest na tyle groźny, że nie można leczyć go zachowawczo i wymagana jest interwencja chirurgiczna. Oznacza, to, że Pavla nie zobaczymy już na boisku tej jesieni. Wróci do zajęć dopiero w okresie przygotowawczym do rundy rewanżowej - wyjaśnia lekarz Ruchu doktor Michał Glogasa.

Ruch i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


14. miejsce w Ekstraklasie. To już stracony sezon dla Ruchu Chorzów?
Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]