Trener Ruchu Chorzów: W głębi duszy żałuję

Jacek Zieliński, trener Ruchu Chorzów, podkreśla, że przyczyną ostatnich porażek nie są problemy kadrowe drużyny.


Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach z kadry wicemistrza Polski wypadło aż sześciu zawodników. Łukasz Janoszka, Pavel Sultes, Gabor Straka i Marek Zieńczuk są wyłączeni z gry do końca roku. Trener Zieliński liczy jeszcze, że zespół wzmocnią - może nawet przed niedzielnym spotkaniem z Wisłą Kraków - Andrzej Niedzielan i Marcin Malinowski.

Niedzielan już trenuje z resztą kolegów, a Malinowski ma wrócić do zajęć z pełnym obciążeniem w piątek.

- W głębi duszy żałuję i robię jakieś tam retrospekcje "co by było gdyby", ale to w tym momencie nie ma sensu, bo muszę się posiłkować tymi ludźmi, którzy są obecnie zdrowi. Mamy problemy kadrowe, ale nie mam zamiaru nimi tłumaczyć porażek z Pogonią czy poprzednio z Lechią Gdańsk. To nie jest przyczyna niepowodzeń. Mieliśmy plan, który się nie sprawdził. Nie mam zamiaru mówić, że zawiedli zawodnicy, bo skoro trener wszystko ustala, to wina leży też po części po mojej stronie - mówi szkoleniowiec wicemistrza Polski, którego cytuje serwis niebiescy.pl.

14. miejsce w Ekstraklasie. To już stracony sezon dla Ruchu Chorzów?