Sport.pl

Ruch Chorzów stawia warunki w sprawie transferu Arkadiusza Piecha

Spotkanie Ruchu Chorzów z Jagiellonią Białystok było prawdopodobnie ostatnim dla Arkadiusza Piecha w niebieskich barwach.
Kontrakt Piecha obowiązuje do końca sezonu, ale w klubie nie ukrywają, że sprzedaż reprezentanta Polski już w zimowym okienku transferowym jest bardzo możliwa. 27-letni napastnik ze Świdnicy trafił na Cichą zimą 2010 roku. Postawił na niego trener Waldemar Fornalik, który miał okazję z nim współpracować jeszcze w Widzewie.

W Łodzi wiązano z Piechem duże nadzieje. - Liczymy, że w długim okresie okaże się prawdziwym hitem transferowym - słusznie przewidywał Marek Zub, wówczas dyrektor sportowy łódzkiego klubu.

Piech jednak nie przebił się do składu Widzewa. W sezonie 2009/2010, kiedy drużynę prowadził Paweł Janas, zagrał tylko w czterech meczach pierwszej ligi (łącznie 100 minut). Potem zapadła decyzja, żeby nie przedłużać z nim kontraktu. - W Łodzi zatrzymałem się przede wszystkim z powodu kontuzji, której doznałem na rozgrzewce przed pucharowym meczem z... Ruchem. Można powiedzieć, że dzięki tamtemu urazowi trafiłem do Ruchu - wspomina piłkarz.

Na Cichej Piech rozkręcał się z rundy na rundę. W ostatnim sezonie poprowadził niebieskich do wicemistrzostwa Polski. Strzelił 12 goli. Został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu w ekstraklasie. To było jednak za mało, żeby Franciszek Smuda powołał go do kadry na mistrzostwa Europy.

W tym sezonie Piech strzelił dotąd pięć bramek. Byłoby ich więcej, gdyby nie problemy ze skutecznością na początku sezonu, a potem uraz - skręcenie stawu skokowego.

Kontrakt Piecha obowiązuje tylko do końca sezonu, więc to ostatnia szansa dla Ruchu, żeby sprzedać swojego najlepszego zawodnika. Piech w ostatnich miesiącach był wiązany z klubami z Niemiec, Anglii i Bułgarii. Ostatnio odrzucił ofertę klubu z Chin. Na Cichej usłyszeliśmy, że realny kierunek transferowy w przypadku Piecha to Rosja lub Turcja.

Nie wykluczone jednak, że Piecha będą starały się przejąć inne polskie kluby. Zawodnik był już wiązany z Wisłą Kraków. Mógłby też trafić do Śląska Wrocław, bo to klub z jego rodzinnych stron.

Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu stawia jednak warunek. - Piech może zostać sprzedany, ale nie do innego polskiego klubu. Transfer za granicę jest realny i jeżeli pojawi się konkretna propozycja to będziemy rozmawiać. Przejście Piecha do innego polskiego klubu jest wykluczone. Nie będziemy wzmacniać konkurencji. Ten warunek dotyczy oczywiście zimowego okna transferowego. Jeżeli stanie się tak, że Piech zostanie z nami do końca sezonu, a potem skończy mu się kontrakt, to wybór będzie oczywiście należał do niego - mówi Smagorowicz.

Czy Ruch Chorzów wiosną będzie już inną drużyną?
Więcej o:
Komentarze (1)
Ruch Chorzów stawia warunki w sprawie transferu Arkadiusza Piecha
Zaloguj się
  • lukiluk0101

    Oceniono 7 razy 5

    " Nie będziemy wzmacniać konkurencji " Czytam i nie wierze prezes Ruchu ma poczucie humoru nie powiem :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX