Sport.pl

Ruch Chorzów ma atut, który przyniesie mu sukcesy wiosną?

Krzysztof Warzycha - znakomity napastnik, który prowadził do mistrzowskich tytułów Ruch Chorzów i Panathinaikos Ateny - wierzy, że niebiescy mogą jeszcze namieszać w lidze.
48-letni Warzycha po zakończeniu kariery osiadł na stałe w Grecji. O swoim pierwszym klubie jednak nie zapomina. Mistrz Polski z roku 1989 śledzi wyniki Ruchu i jest zaniepokojony słabą w wykonaniu wicemistrza Polski rundą jesienną.

- Jestem przekonany, że gdyby zespół nie został dziesiątkowany przez kontuzje, zajmowałby znacznie wyższą pozycję w tabeli, adekwatną do swoich ambicji i możliwości. W dodatku niebiescy mają jeszcze jeden atut: mądrego i doświadczonego szkoleniowca, który jest w stanie poukładać zespół tak, aby ten pokazał pełnię swoich możliwości. Podoba mi się również to, że Jacek Zieliński daje szansę młodym zawodnikom. Dzięki niemu mogą ograć się, nabrać doświadczenia i być coraz bardziej pewnymi elementami zespołu. To tylko kwestia czasu, kiedy te działania zaczną przynosić efekty.

Jeżeli niebiescy będą w komplecie i przepracują solidnie zimę, mogą wiosną sporo namieszać w lidze i rozpocząć wędrówkę w górę tabeli - uważa Warzycha.



Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]