Ruch Chorzów w magicznym miejscu. Rekordowo liczna kadra!

Ruch Chorzów od poniedziałku pracuje nad formą w Kamieniu koło Rybnika. Ośrodek zyskał sławę szczęśliwego miejsca za sprawą reprezentacji Polski w piłce nożnej w czasach, gdy prowadził ją Kazimierz Górski.
Waldemar Fornalik - były trener Ruchu, a dziś selekcjoner reprezentacji Polski - mówił, że tak podoba mu się w Kamieniu, że byłby gotowy zarezerwować ten obiekt na miejsce przygotowań do sezonu na dwadzieścia lat z góry. Jacek Zieliński, aktualny szkoleniowiec niebieskich, ma o tym ośrodku równie dobre zdanie, dlatego Ruch znowu szlifuje formę w okolicach Rybnika.

Kamień służy sportowcom już od kilkudziesięciu lat. Sławę szczęśliwego miejsca zyskał za sprawą reprezentacji Polski w piłce nożnej w czasach, gdy prowadził ją Kazimierz Górski. "Trener tysiąclecia" zaszywał się tam razem z drużyną przed ważnymi spotkaniami na Stadionie Śląskim.

W 2007 roku tuż przed wejściem do hotelu Olimpia odsłonięto tablicę upamiętniającą tamte wydarzenia. Znajduje się na niej cytat z wypowiedzi zmarłego w 2006 roku trenera Górskiego. "Ja sobie kiedyś piłkarzy przygotowywałem, przez lata, na zimowych i letnich zgrupowaniach. I robiliśmy światowe wyniki szykując się w Kamieniu".

- Dla ojca Kamień zawsze był miejscem magicznym. Był spokojniejszy o wynik spotkania, gdy mógł przeprowadzić zgrupowanie właśnie tutaj - mówił "Gazecie" syn trenera Dariusz Górski. Kamień był też bazą reprezentacji, gdy trenerem kadry był Antoni Piechniczek.

Ośrodek odzyskał dawny blask w roku 2007, gdy obok odremontowanego hotelu oddano do użytku boisko ze sztuczną nawierzchnią. Murawa jest oświetlona, więc spokojnie można pracować także po zmroku.

Boisko jest oddalone od hotelu dziesięć minut spacerem. Wąska ścieżka prowadzi teraz między zwałami śniegu. Zajęcia na sztucznej trawie będą odbywać się każdego dnia o godzinie 16.30.

Przed południem chorzowski zespół będzie pracował w hali, która przylega do hotelu. - Mamy tutaj naprawdę dobre warunki. Ośrodek jest wygodny i dostosowany do naszych potrzeb, a boisko treningowe profesjonalnie przygotowane, dlatego po raz kolejny wybraliśmy Kamień na miejsce naszego zimowego zgrupowania - mówi Andrzej Urbańczyk, kierownik drużyny Ruchu.

Co ważne, w ośrodku znajdują się również gabinety odnowy biologicznej z sauną i jacuzzi, w których niebiescy będą regenerować się po treningach.

Trener Zieliński zabrał do Kamienia aż 29 piłkarzy. To rekordowo dużo! Wśród nich są testowani Łukasz Cieślewicz oraz Robert Chwastek. Na zgrupowaniu pracuje również Marcin Kikut, który dostał wolną rękę w poszukiwaniu.

Nie ma Gabora Straki, który po złamaniu stawu skokowego trenuje na razie indywidualnie oraz Matko Perdijicia, który szuka sobie nowego klubu.

Obóz potrwa do soboty. Na zakończenie tygodnia pracy wicemistrz Polski rozegra sparing z MSK Żilina ze Słowacji.

Kadra Ruchu na zgrupowanie w Kamieniu-Rybniku

Bramkarze: Michał Peskovic, Krzysztof Kamiński, Kamil Lech

Obrońcy: Marcin Baszczyński, Żeljko Djokić, Marcin Kikut, Martin Konczkowski, Michał Kołodziejski, Igor Lewczuk, Maciej Sadlok, Piotr Stawarczyk, Marek Szyndrowski, Aleksander Komor

Pomocnicy: Maciej Jankowski, Łukasz Janoszka, Arkadiusz Lewiński, Marcin Malinowski, Mindaugas Panka, Jakub Smektała, Filip Starzyński, Pavel Sultes, Kamil Włodyka, Marek Zieńczuk, Robert Chwastek

Napastnicy: Grzegorz Kuświk, Andrzej Niedzielan, Arkadiusz Piech, Mateusz Kwiatkowski, Łukasz Cieślewicz

Który z weteranów Ruchu Chorzów będzie wiosną najbardziej wartościowy dla drużyny?