Sport.pl

O czym myślą piłkarze Ruchu Chorzów? Trener Zieliński wyjaśnia

Ruch Chorzów pracuje od poniedziałku na zgrupowaniu w Kamieniu koło Rybnika. Trener Jacek Zieliński jest zadowolony z wyboru tego ośrodka.
Niebiescy drugi raz z rzędu pracują nad formą - w czasie zimowych przygotowań - w Kamieniu.

Na miejscu jest boisko ze sztuczną nawierzchnią, hala, siłownia oraz zaplecze niezbędne do skutecznej odnowy biologicznej. - W zimie chodzi właśnie o to, żeby maksymalnie naładować akumulatory - mówi trener Zieliński. - Na tym, co teraz wypracujemy, będziemy bazować przez cały rok. Pod ręką mamy dosłownie wszystko, czego nam potrzeba do przygotowań. Rano będziemy korzystać z hali, a po południu będziemy wychodzić na boisko - dodaje.

Szkoleniowiec niebieskich nie obawia się jednak monotonii i znużenia w drużynie z Cichej. - To raptem tylko sześć dni tak ciężkiej pracy, więc na znużenie czy nudę nie będzie czasu. W ciągu dnia dwa treningi, a wieczorem odnowa skutecznie zapobiegną też myśleniu o czymś innym niż tylko o pracy i piłce - przekonuje trener.

Przypomnijmy: w Kamieniu pracuje 29 piłkarzy. Indywidualnie trenuje Marek Szyndrowski, który narzeka na uraz pleców. Na obozie brakuje Gabora Straki, który przechodzi rehabilitację po złamaniu stawu skokowego. Słowak dojedzie na Cichą w przyszłym tygodniu.

Który z weteranów Ruchu Chorzów będzie wiosną najbardziej wartościowy dla drużyny?
Więcej o: