Sport.pl

Piłkarz Ruchu Chorzów zaczynał w klubie założonym przez rodziców

PRZEGLĄD PRASY. Robert Chwastek, nowy piłkarz Ruchu Chorzów, zaczynał w klubie, z którego wybił się tylko jeden zawodnik - czytamy w ?Sporcie?.
25-letni obrońca lub pomocnik w czwartek podpisał z niebieskimi dwuletni kontrakt, a już we wtorek wyleciał z drużyną na dwutygodniowe zgrupowanie w Turcji. Zawodnik grał ostatnio w pierwszoligowym Dolcanie Ząbki, ale pochodzi z Chorzowa.

Pierwszym klubem Chwastka był Stadion Śląski, ale szybko trafi do "Józefki" Chorzów. To klub, który zawdzięcza swoją nazwę kościołowi pod wezwaniem św. Józefa. Antoni Klemens, proboszcz parafii, jest sympatykiem niebieskich.

Co ciekawe, "Józefkę" zakładali rodzie Chwastka. - Rodzice już nie działają w tym klubie, ale ja bardzo miło wspominam tamten okres. Ubolewam tylko nad tym, że jako jedyny z "Józefki" zaistniałem w prawdziwej piłce. W tym klubie było wielu chłopaków z ogromnym potencjałem. Nie wiem dlaczego im się nie powiodło - mówi "Sportowi" Chwastek.

Więcej o: