Jacek Zieliński po sparingu Ruchu Chorzów z Interem chwali atak: Róbmy swoje

Ruch Chorzów rozegrał drugi sparing podczas tureckiego zgrupowania. Niebiescy ograli chorwacki Inter Zapresić.
Chorzowski zespół wygrał 2:0 po bramkach Łukasza Janoszki, który szybko uporał się z kontuzją stawu skokowego, oraz Pavela Sultesa.

- Wynik cieszy, bo zawsze jest miło wygrać. Poza tym to kolejne spotkanie, w którym zagraliśmy na zero z tyłu - mówi trener Jacek Zieliński. - Po sparingu z Gruzinami [0:0 z FC Zestafoni - przyp. red.] wiedzieliśmy, że musimy popracować nad skutecznością w ataku i dziś ta formacja zagrała naprawdę nieźle. W pierwszej połowie Grzesiek Kuświk miał dwa razy szansę na to, by trafić do bramki Interu: znalazł się w sytuacji sam na sam, a za drugim przerzucił piłkę nad bramką. W drugiej połowie swoje okazje mieli też Andrzej Niedzielan i Sultes. Zagraliśmy kolejny mecz, coraz lepiej prezentujemy się na boisku. Będziemy po prostu robić swoje i pracować nad tym, co wymaga poprawy - dodaje szkoleniowiec.

W sobotę rywalem niebieskich będzie słowacki Spartak Trnava.