Sport.pl

Prezentacja Ruchu Chorzów inna niż wszystkie. A Hadziuk przypominał fanom, że są w teatrze [ZDJĘCIA]

Takiej prezentacji Ruch Chorzów jeszcze nie miał. Dotąd niebiescy spotykali się z kibicami w hali lub na stadionie. Remont hali przy ulicy Dąbrowskiego sprawił, że tym razem Ruch zaprosił fanów do Chorzowskiego Centrum Kultury.


- Dla mnie takie spotkanie z kibicami to zupełna nowość. W Czechach nawet największe kluby nie organizują prezentacji. Gdy grałem w Polonii Warszawa, też nic podobnego nie miało miejsca - przyznał czeski napastnik niebieskich Pavel Sultes. - Nie zliczę prezentacji, w których brałem udział. To było ważne wydarzenie dla kibiców Wisły Kraków. Prezentację przeżyłem też, grając w Grecji - mówił z kolei Marcin Baszczyński, który nie potrafił sobie przypomnieć, czy trzynaście lat temu - gdy odchodził z Ruchu - miał okazję brać udział w podobnym wydarzeniu.

Odwrotnie niż w ostatnich latach, na scenę najpierw wyszedł sztab szkoleniowy, a dopiero potem piłkarze. Na szczególne przyjęcie fanów zasłużył Baszczyński, którego przywitano okrzykiem "Witaj w domu!".

Fani Ruchu zachęcali też piłkarzy do... trenowania. Komuś wyrwało się wtedy, że "trzeba zapier..."

- Bez takich proszę. Przypominam, że jesteśmy w teatrze - żartował prowadzący imprezę Bogdan Kalus, aktor znany m.in. z roli Hadziuka w serialu "Ranczo".

Spotkanie w ChCK-u miało być okazją do prezentacji nowego hymnu klubu. Jakub Kurzela, lider zespołu "Czarna Ofca", jednak zrezygnował z premiery. Kibice, którzy wcześniej mieli okazję posłuchać hymnu w internecie, nie zostawili na nim suchej nitki.

- Zapewniam, że nikt nie będzie narzucał kibicom, jak ma brzmieć hymn. Jeżeli taka pieśń w przyszłości powstanie, to na pewno przy aprobacie fanów - zapewniał Kurzela, który wykonał dedykowaną Ruchowi piosenkę "Smak zwycięstwa".

Na scenie pojawił się również 80-letni Augustyn Bujak. Mistrz Polski z lat 50. odśpiewał ruchowską pieśń "Nas jedenastu, a was tysiące...". W jej tekście pojawia się słowo "Unia". Bujak kilka razy przypominał, że za jego czasów tak właśnie wtedy nazywał się chorzowski klub.

Nad Ruchem wciąż unosi się też duch Waldemara Fornalika. "King" przemówił tym razem z telebimu. Selekcjoner podkreślał, że Ruch to wyjątkowy klub i życzył sympatykom niebieskich, żeby "runda wiosenna była zwycięska".

Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
Skomentuj:
Prezentacja Ruchu Chorzów inna niż wszystkie. A Hadziuk przypominał fanom, że są w teatrze [ZDJĘCIA]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX