Sport.pl

Szef Ruchu Autonomii Śląska zawiedziony grą Marcina Baszczyńskiego w Ruchu Chorzów

PRZEGLĄD PRASY. Jerzy Gorzelik to kibic Ruchu. Niedługo minie 30 lat od dnia, kiedy ojciec pierwszy raz zaprowadził go na mecz chorzowian. O pasji kibicowania opowiada katowickiemu ?Sportowi?
- Dziś bardziej określam siebie fanem Ruchu niż fanem piłki nożnej. Futbol poprzez Ligę Mistrzów, Ligę Europy, multum transmisji - trochę się "przejadł". Nawet mecze Realu z Barceloną nie powodują u mnie imperatywu spoglądania w telewizor. Chyba że chodzi o moje ulubione kluby: Athletic Bilbao i Schalke. Siłą rzeczy oglądam też mecze Borussii Dortmund - jako kibic Schalke muszę być przeciwko BVB (śmiech) - mówi Gorzelik.

Pytany, czy mecz Ruchu z Podbeskidziem jest śląskimi derbami, mówi, że to sprawa mocno niejednoznaczna. - Klub ma korzenie śląskie, bo został założony w Bielsku, ale wyprowadził się do Białej - mówi. Podkreśla, że na mecz się wybiera.

Gorzelik jest zawiedziony grą Marcina Baszczyńskiego. - Wydawało mi się, że tak doświadczony zawodnik ciut lepiej zorganizuje grę chorzowskiej defensywy. Grodzicki też popełniał błędy, ale jednak trzymał kolegów w ryzach... - mówi członek zarządu województwa śląskiego.

Przed nami bardzo ważny mecz Ruchu z Podbeskidziem na Cichej. Kto wygra?
Więcej o:
Komentarze (2)
Szef Ruchu Autonomii Śląska zawiedziony grą Marcina Baszczyńskiego w Ruchu Chorzów
Zaloguj się
  • waldek_king

    Oceniono 8 razy 2

    oberschlesien na kolanach !

  • nam.z.jaworzna.wszystko.mozna

    Oceniono 4 razy 0

    zeRo opoRu - zeRo honoRu !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX