Sport.pl

Młody bramkarz Ruchu Chorzów nie dał się pokonać legionistom. "Wreszcie się doczekałem"

Bohaterem meczu Ruchu z Legią był młody bramkarz niebieskich Krzysztof Kamiński.
22-letni Kamiński trafił do Ruchu latem zeszłego roku z Wisły Płock. Jesienią był numerem trzy w Ruchu, przed nim byli Michal Peskovic i Matko Perdijic (obecnie już w Cracovii).

Kamiński zagrał we wtorek w bramce Ruchu zamiast Peskovicia. - O tym, że zagram, trener powiedział mi w poniedziałek - mówił Kamiński po meczu.

- Cały zespół zasłużył na brawa. Cieszę się, że zagraliśmy na zero z tyłu. Niech trenerzy oceniają moją postawę w tym meczu, ja jestem z siebie zadowolony. Długo czekałem na występ w Ruchu i wreszcie się doczekałem. Chcemy zagrać w finale i z takim nastawieniem pojedziemy na rewanż do Warszawy - powiedział Kamiński.