Sport.pl

Były kapitan Ruchu Chorzów na rencie. Po 20 latach gry dostaje 800 złotych

PRZEGLĄD PRASY. Maciej Mizia, były kapitan Ruchu Chorzów, przed poniedziałkowym meczem niebieskich z Polonią Warszawa wspomina rok 2000, gdy zespół z Cichej walczył z "Czarnymi Koszulami" o mistrzostwo Polski - czytamy w "Sporcie".


W tamtym sezonie Ruch po jesieni był liderem, a w Warszawie wygrał 2:0 właśnie po dwóch golach Mizi. - Nie przeszkadzało nam w dobrej grze, że przez kilka miesięcy klub nam nie płacił. Przeszkadza to obecnym piłkarzom Ruchu, którzy jak donoszą media, skierowali przeciwko klubowi pozwy do sądu. Owszem, jak się na coś umawiamy, to powinniśmy to realizować. Sam miałem duże zaległości w Ruchu. Tylko że czasami trzeba pójść swojemu klubowi na rękę. Może moje pokolenie było inne... My czekaliśmy cierpliwie. Graliśmy dla siebie, dla własnej promocji i dla Ruchu, ufając, że w klubie pojawi się sponsor. Niestety, dzisiaj nie ma zmiłuj - mówi "Sportowi" były kapitan niebieskich.

Mizia jest dziś na tymczasowej rencie. Czeka na kolejną operację kolana. - Po dwudziestu latach gry w piłkę dostaję 800 złotych. Szkoda, że u nas nikt nie pomyślał, żeby wzorem chociażby Holandii część uposażenia odkładać na konto przyszłej emerytury - mówi były piłkarz, który opiekuje się też kadrą Śląska z rocznika 2001.

Więcej o:
Komentarze (24)
Były kapitan Ruchu Chorzów na rencie. Po 20 latach gry dostaje 800 złotych
Zaloguj się
  • snakemaycry

    Oceniono 311 razy 293

    A to ktoś mu zabraniał odkładania samemu części wypłaty na emeryturę ?

  • bijelodugme

    Oceniono 176 razy 154

    Wzruszyła mnie ta historia, naprawdę. Tylko nie wiem o czym i po co jest ten artykuł?

  • wichura

    Oceniono 119 razy 113

    "Szkoda, że u nas nikt nie pomyślał, żeby (..) część uposażenia odkładać na konto przyszłej emerytury"
    Czy za wszystkich ma myśleć państwo (lub np. PZPN)? Przecież nikt nie zabrania samemu odkładać - ale ważniejsze są (nie mówię, że w przypadku p. Macieja, nie znam jego życia pozaboiskowego) samochody, ciuchy i imprezki, czasem jakieś kasyno... Piłkarze nie są intelektualną czołówką narodu (ok, są raczej w dolnej jego części), ale media nagłośniły już tyle przypadków ex-piłkarzy, którzy przebalowali cały majątek i dziś żyją w pętli długów, z zasiłku, renty, rodziców, że powinno dać to do myślenia kolejnym rocznikom (ale musieliby umieć czytać).
    Co do bohatera tego artykułu: nie może chyba narzekać na pecha, skoro zdrowie pozwoliło mu 20 lat grać na poziomie zawodowym, więc do kogo te żale?

  • maz9

    Oceniono 64 razy 58

    Artykuł jest o biedzie bo piłkarz, który zarabiał np. 10 średnich krajowych teraz dostaje tylko 800 zł.
    Niestety tutaj jest po równo niezależnie czy ktoś był piłkarzem,urzędnikiem czy robotnikiem.Choroba każdego może dopaść.

  • rojberek

    Oceniono 55 razy 55

    Panie Mizia, a kto Panu bronił odkładać na przyszłą emeryturę?
    Czy w tym kraju każdego trzeba za rączkę prowadzić i jak sam nie pomyśli a państwo go nie poprowadzi to nie daje sobie rady?

  • prof.miauczur

    Oceniono 44 razy 44

    "zkoda, że u nas nikt nie pomyślał, żeby wzorem chociażby Holandii część uposażenia odkładać na konto przyszłej emerytury - mówi były piłkarz,"

    No ale jak pan nie pomyślał, to kto miał to zrobić?

  • 19tad19.1

    Oceniono 38 razy 38

    I w czym problem?Ludzie pracują 40 lat i dostają 1000-1200 zl a więc 800 zł za 20 lat to wcale nie mało.Przecież zarabiał duże pieniądze i powinien myśleć o przyszłości a jak się roztrwoniło na furę i szklankę to już jego sprawa.Tak na marginesie to jak on dostał rentę. Normalny człowiek dostaje w ZUSie taka odpowiedź może pan się przekwalifikować i bez nogi dalej pracować

  • igour

    Oceniono 32 razy 26

    No ale przecież nie od dziś wiadomo, że jeżeli chce się mieć zapewniony byt na starość to są na to dwa sposoby: albo mieć gromadkę dzieci, albo odkładać kiedy jeszcze się pracuje i ma w ogóle z czego odłożyć.
    Poleganie tylko i wyłącznie na ZUSie to prosta droga do nędzy i ubóstwa, no chyba, że było się górnikiem czy mundurowym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX