Sport.pl

Krzysztof Warzycha ma plan na Ruch Chorzów. "Zostawiłbym trzech, czterech"

PRZEGLĄD PRASY. "Sport" rozmawiał z Krzysztofem Warzychą, który po ewentualnym odejściu Jacka Zielińskiego jest wymieniany jako jeden z kandydatów do posady trenera niebieskich.
Mieszkający w Grecji Warzycha doskonale orientuje się w problemach Ruchu i nie ukrywa, że po spełnieniu przez klub pewnych warunków podjąłby się pracy w Chorzowie. W rozmowie ze "Sportem" Warzycha twierdzi, że Ruch wymaga małej rewolucji, a szatnia totalnego przewietrzenia. Warzycha zostawiłby trzech, czterech doświadczonych piłkarzy, postawił na młodych, a resztę składu przeznaczył do wymiany.

Jest jeszcze jedna ważna sprawa. Warzycha odrzuca coś takiego jak wielomiesięczne zaległości płacowe wobec piłkarzy. Według dawnej gwiazdy niebieskich miesięczny poślizg w wypłatach to dziś coś normalnego, ale dłuższy to przeszkoda w egzekwowaniu od zawodników ich obowiązków.

Czy Jacek Zieliński powinien nadal trenować Ruch Chorzów?
Więcej o: