Oficjalnie: Jacek Zieliński nadal trenerem Ruchu. Powrót Dariusza Fornalaka. Będzie asystentem

Działacze Ruchu Chorzów ogłosili nazwiska nowego sztabu trenerskiego niebieskich.
Na Cichej od zakończenia rozgrywek radzili komu powierzyć zespół, by nie powtórzył się fatalny ostatni sezon, gdy Ruch do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie, a ostatecznie miejsce w elicie obronił tylko dlatego, że licencji na grę w lidze nie dostała Polonia Warszawa. Już w ubiegłym tygodniu zapadała decyzja, że trenerem zespołu pozostanie Jacek Zieliński.

- Zieliński to doświadczony i ambitny trener. Będziemy współpracować przy budowie drużyny na następny sezon rozgrywkowy, bo wierzymy, że szkoleniowiec, który nie raz udowodnił, że potrafi poprowadzić swój zespół do największych sukcesów, będzie chciał zrehabilitować się po nieudanym etapie na swojej zawodowej drodze i zapewnić Ruchowi miejsce w tabeli adekwatne do jego możliwości i aspiracji oraz zaspokoić oczekiwania kibiców - mówi prezes Ruchu Dariusz Smagorowicz. - W dalszym ciągu mam ważny kontrakt z chorzowskim klubem i chciałbym go wypełnić. Czuję się też współodpowiedzialny za wyniki Ruchu w poprzednim sezonie i chciałbym w tym, który przed nami udowodnić, że niebiescy, potrafią grać lepszą piłkę, która będzie podobać się kibicom. Poza tym nie jestem człowiekiem, który w trudnej sytuacji rzuca ręcznik na matę - dodaje szkoleniowiec Ruchu.

Zieliński nie będzie już dłużej współpracował z asystentem Marcinem Węglewskim. Działacze klubu z Cichej chcieli, żeby Zielińskiemu pomagali Wojciech Grzyb oraz Tomasz Fornalik. Grzyb miał być asystentem, a Fornalik członkiem sztabu szkoleniowego odpowiedzialnym za wyniki trzecioligowych rezerw. Ostatecznie z tych planów nic nie wyszło. Grzyb - były kapitan niebieskich - prawdopodobnie wyjedzie ze Śląska, by towarzyszyć swej partnerce. Kinga Polenz, reprezentantka Polski w piłce ręcznej, będzie kontynuować karierę w Starcie Elbląg. Fornalik z kolei rozwiązał umowę z klubem i ma zacząć pracę na własne konto w pierwszoligowym GKS-ie Tychy.

Poszukiwania rozpoczęły się na nowo. We wtorek klub osiągnął porozumienie z Dariuszem Fornalakiem. 48-letni szkoleniowiec to były piłkarz i trener Ruchu. Na Cichej zdobywał mistrzostwo (1989) i Puchar Polski (1996). Tę nominację można odczytać w ten sposób, że jeżeli Zieliński nadal nie będzie wygrywał z Ruchem, to kandydat na jego następcę będzie pod ręką.

- Powrót do domu zawsze cieszy. Kiedy otrzymałem propozycję chorzowskiego klubu, moim jedynym warunkiem było to, aby trener Zieliński zaakceptował moją kandydaturę. Po poprzednim sezonie wszyscy musimy się skoncentrować na tym, aby udowodnić, że tak naprawdę jesteśmy dobrym zespołem, który potrafi grać niezłą piłkę. Odrobinę więcej niebieskości w sztabie szkoleniowym Ruchu na pewno ułatwi wprowadzenie tych planów w życie - twierdzi Fornalak.

Drużynę rezerw poprowadzi Karol Michalski, który dotąd odpowiadał na Cichej za szkolenie młodzieży.

Bramkarzy nadal będzie szkolił Ryszard Kołodziejczyk, a stanowisko trenera przygotowania fizycznego zachował Leszek Dyja.

Więcej o: