Sport.pl

Ruch Chorzów tylko dla polskich piłkarzy. Ewenement na skalę całej ekstraklasy

Działacze Ruchu Chorzów podjęli decyzję, że w nowym sezonie w niebieskich barwach nie zagra żaden obcokrajowiec.
Jeżeli na Cichej dotrzymają słowa, to Ruch będzie jedynym ligowcem, który zdecyduje się na takie rozwiązanie. W rundzie wiosennej minionego sezonu w kadrze chorzowskiego klubu znajdowało się pięciu obcokrajowców: słowacki bramkarz Michal Pesković, Żeljko Djokić - obrońca z Bośni i Hercegowiny (sam uważa się za Serba), czeski napastnik Pavel Sultes, słowacki pomocnik Gabor Straka oraz Mindaugas Panka - reprezentant Litwy. Jeszcze w trakcie rozgrywek Ruch rozwiązał umowę ze Straką. Po sezonie zapadła decyzja, że niebiescy nie przedłużą kontraktów z Peskoviciem i Djokiciem. Ruch chce się też rozstać z Sultesem i Panką, którzy dostali zgodę na zmianę klubów. Kolejnych obcokrajowców Ruch zatrudniać nie chce.

To w polskiej lidze nowość. W poprzednim sezonie obcokrajowcami posiłkował się każdy zespół ekstraklasy. Wiosną najwięcej było ich w Zagłębiu Lubin - aż 12. Najmniej - po trzech - w barwach Górnika Zabrze i GKS-u Bełchatów.

Czy za pomysłem Ruchu kryje się więcej plusów czy jednak minusów? - Problemu braku satysfakcjonujących wyników na pewno nie można sprowadzać do tego, czy w składzie są obcokrajowcy, czy może jednak ich nie ma. Pytanie powinno brzmieć, czy zawodnik, na którego się decyduję, pomoże drużynie i czy mnie na niego stać - mówi Radosław Gilewicz, były napastnik Ruchu i reprezentacji Polski.

- Grałem za granicą przez 14 lat. Rywalizowałem o miejsce w kadrach klubów z Niemiec, Szwajcarii i Austrii. A załapałem się jeszcze na czasy, gdy obcokrajowców mogło być w drużynie tylko trzech. Na każdym treningu, podczas każdego meczu, musiałem udowadniać, że jestem lepszy niż miejscowi. Że mi się to miejsce należy. Tak samo powinno być też w polskiej lidze. Czy Ruch na takim rozwiązaniu zyska? Nie potrafię przesądzić. Jeżeli znajdzie polskich zawodników, którzy będą lepsi i za mniejsze pieniądze, to nie widzę problemu. Nie przemawia też do mnie teza, że obcokrajowcom mniej zależy. Że nie utożsamiają się z drużyną. To już nie te czasy, gdy piłkarze grali w jednym klubie latami, a w Ruchu większość z nich stanowili Ślązacy. Przy budowie drużyny trzeba być elastycznym. Dobierać graczy do możliwości. Przewidywać, na kim będzie można w przyszłości zarobić. To trudne i odpowiedzialne zadanie - dodaje Gilewicz, były mistrz Austrii i zdobywca Pucharu Niemiec, gracz takich klubów, jak Tirol Innsbruck, VfB Stuttgart, FK Austria Wiedeń czy Karlsruher SC.

Obcokrajowcy w kadrach drużyn ekstraklasy (wiosną 2012/2013)

1. Legia Warszawa (10 obcokrajowców)

2. Lech Poznań (9)

3. Śląsk Wrocław (8)

4. Piast Gliwice (11)

5. Górnik Zabrze (3)

6. Polonia Warszawa (5)

7. Wisła Kraków (9)

8. Lechia Gdańsk (5)

9. Zagłębie Lubin (12)

10. Jagiellonia Białystok (5)

11. Korona Kielce (7)

12. Pogoń Szczecin (8)

13. Widzew Łódź (10)

14. Podbeskidzie Bielsko-Biała (7)

15. Ruch Chorzów (5)

16. GKS Bełchatów (3)

Która bramka zasługuje na tytuł "najpiękniejszego śląskiego gola w Ekstraklasie"?
Więcej o:
Komentarze (36)
Ruch Chorzów tylko dla polskich piłkarzy. Ewenement na skalę całej ekstraklasy
Zaloguj się
  • leprosy

    Oceniono 65 razy -29

    Jeśli chcą grać "swojakami" to powinni wszystkich Polaków zwolnić i zatrudnić samych Germańców.

  • maczo1948

    Oceniono 17 razy -5

    Ruch się stoczył na samo dno, teraz będą grać sami GOROLE czas na Goroli zapraszamy ruch chorzów S.A. buahahahaha

  • eduardo70

    Oceniono 12 razy -4

    Przecież Ruch to UB-ecki klub Gorywody który dostał za STALINIZMU 1951 roku mistrza za PP.

  • maczo1948

    Oceniono 19 razy -3

    Ruch spuchł, w tym sezonie 1 liga najwyższy czas w tamtym sezonie się udało ale w tym już nie, będziecie sr... w majty jak w tamtym sezonie. Internetowi napinacze 100% ruch.

  • 17janek

    Oceniono 10 razy -2

    typowy rasizm-szczególnie dyskryminowanie mniejszości niemieckiej. Działacze podjęli decyzje niezgodną z prawem i Ruch powinien być natychmiast wycofany z rozgrywek na terenie UE.

  • 1tafer

    Oceniono 6 razy -2

    jak dla mnie to jest nacjonalizm. pamiętacie jakiegoś czarnoskórego zawodnika w Ruchu? teraz poszli jeszcze dalej...

  • maczo1948

    Oceniono 12 razy -2

    kaminski40 skąd ty tyle wiesz o ruskich twoja stara cie wysrała u ruskich i dlatego tyle wiesz. Pisz co chcesz w necie bo tutaj jesteś dobry a powtórzę ci po raz kolejny to my rządzimy na śląsku a wy w necie hehehee

  • kaminski40

    Oceniono 20 razy -2

    kibice /6\ówna z Zabrz a zwałaszcza maczo1948 i eduardo pamiętacie że jesteście czerwone komunistyczne świnie? I nie szczekać tu podrzutki z Moswy:) Czelota komunistyczna pod wodzą Stalina i Dzierżyńskiego przybyla do Polski z Moskwy w 1948 roku i wszystko co osiągnęła zawdzięcza układom ,i węglowi: Zamknąć ryje komuniści z Zabrza i do budy! Cyt:
    "Dlaczego 31 maja 2009 po spadku Górnika zapanowała na Górnym Śląsku wielka,
    spontaniczna radość? Jeśli nie rozumiecie, to tutułem przypomnienia:
    Górnik powstał 14 grudnia 1948 roku, dzień później powstała PZPR. Powstała ze
    „zjednoczenia PPR i PPS czyli w wyniku wcielenia siłą PPS do PPR-u. Zjazd
    zjednoczeniowy, który utworzył równie legendarną co Górnik PZPR został
    zapowiedziany już 10 marca 1948. Termin zjazdu unifikacyjnego był zatem znany 9
    miesięcy przed stworzeniem w Zabrzu pierwszego Koła Sportowego Zrzeszenia
    Górnik. Datę zjazdu zjednoczeniowego nowej komunistycznej partii wyznaczono
    dokładnie na 15 XII tegoż roku, twórcy Górnika doskonale wiedzieli jaki mogą
    zbić kapitał na utworzeniu klubu w przeddzień tej daty!!! W ten sam dzień
    utworzyć Górnika nie można było, bo kolidowało by to z tak zacną datą. 15
    grudnia wszystkie informacje poświęcone były w ludowej Polsce utworzeniu nowej
    przewodniej siły narodu – PZPR.
    Powstanie wzorcowego socjalistycznego molocha sportowego o wdzięcznej
    radzieckiej nazwie Górnik miało być preludium dla tego wielkiego wydarzenia.
    Podobnie zresztą powstał sam Górnik, do klubu Zjednoczenie wcielono przymusowo
    wcześniej niezależne kluby: Skrę, Concordię i Pogoń. Wcielenie takie oznaczało
    po prostu ich brutalną likwidację! Ta data i okoliczności to nie przypadek. Przy
    zakładaniu Górnika uczestniczył zresztą delegat PPR – towarzysz Łączyński.
    Dlaczego tak wszystko łączono? To było podstawowe założenie stalinizmu:
    unifikacja i ujednolicenie społeczeństwa i wszelkich organizacji celem
    ułatwienia sprawowania nad nim ścisłej kontroli. Zbrodniczy zamysł zbrodniczego
    systemu. Dlaczego wcielano do Zjednoczenia? Bo była to sportowa komórka wytworu
    komunizmu – tzw. zjednoczeń węglowych, czyli państwowych kombinatów czuwających
    nad wydobyciem węgla, powstałych po wywłaszczeniu poszczególnych kopalń od
    prywatnych właścicieli i skomasowaniu ich w przemysłowe, prawdziwie stalinowskie
    megakombinaty.
    Tak przedstawiają się „zaszczytne” i jakże romantyczne początki tego tworu! Nie
    mają w Polsce analogii. Tej szukać trzeba w ZSRR, tam już w latach 30.
    powstawały przy kombinatach górniczych tzw. Szachtiory (czyli Górniki), będące
    ich sportowymi komórkami. Pełna unifikacja sportu ze strukturą totalitarnego
    państwa. Reasumując, akt stworzenia „wielkiego Górnika” nie miał nic wspólnego z
    niepokalanym poczęciem, przypominał raczej brutalny gwałt. Był owocem
    przestępstwa – sowietyzacji polskiego sportu. Na koniec cytat z książki pt. O
    tytuł mistrza Polski, encykl. Fuji, s. 80:

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX