Ruch Chorzów testuje wychowanka Eintrachtu Frankfurt

Daniel Dziwniel, 21-letni obrońca młodzieżowej reprezentacji Polski, ma szansę na podpisanie kontraktu z Ruchem Chorzów.
Zawodnik urodził się we Frankfurcie nad Menem, ale ma też polskie obywatelstwo. Reprezentował dotąd Eintracht Frankfurt i Kickers Offenbach (trzecia liga). Piłkarz najpewniej czuje się na pozycji lewego obrońcy. Transferem Dziwniela był również zainteresowany Widzew Łódź.

- Moi rodzice są Polakami, pochodzą z Elbląga, ale ja urodziłem się już we Frankfurcie, gdzie mieszkam. Mama Iwona Iwanaszko była w polskiej kadrze w łyżwiarstwie szybkim, a moim marzeniem jest reprezentowanie biało-czerwonych barw w piłce nożnej. Czuję się Polakiem, choć przyjeżdżam tutaj tylko przy okazji świąt albo spotkań kadry. W domu, z rodzicami i siostrą, rozmawiam tylko po polsku - mówił Polskiej Agencji Prasowej piłkarz, który wzoruje się na Łukaszu Piszczku z Borussii Dortmund oraz Philippie Lahmie i Davidzie Alabie z Bayernu Monachium.

- Jestem dynamicznym i wybieganym piłkarzem. Bardzo lubię włączać się w akcje ofensywne, rozszerzyć grę, dośrodkować w pole karne. To moje atuty. Poza tym wykonuję rzuty wolne z prawej strony, a po moich wrzutkach padały już bramki. Aby prezentować wyższy poziom, muszę jeszcze więcej pracować nad prawą nogą. Lewej nigdy nie dorówna, ale w obecnych czasach, gdy futbol jest tak szybki i jest coraz mniej czasu na decyzję, muszę operować niemal na równi obiema - dodał.

W poniedziałek do zespołu z Cichej dołączyli również pomocnik Hubert Kotus i obrońca Michał Kołodziejski, którzy rundę wiosenną spędzili na wypożyczeniu w Warcie Poznań, oraz pomocnik Konrad Mularczyk i obrońca Aleksander Komor z młodego Ruchu. Do zespołu dołączył już Artur Gieraga, który grał ostatnio w ŁKS-ie Łódź. Testy medyczne wciąż przechodzi Bartosz Brodziński, 22-letni stoper (wiosną Arka Gdynia).

Ruch Chorzów zamierza w nowym sezonie grać bez obcokrajowców w składzie. To dobra decyzja?