Sport.pl

Jacek Zieliński po sparingu z Polonią Bytom: W ruch poszły topory

Jacek Zieliński, trener Ruchu Chorzów, po meczu z bytomskim drugoligowcem narzekał przede wszystkim na słabą skuteczność.
Ruch pokonał Polonię Bytom 1:0 . - Szału nie było. Najbardziej ubolewam nad tym, że zabrakło ostatniego podania i wykończenia akcji. Mieliśmy wiele okazji, a gol padł jednak tylko jeden. Drużynie z ekstraklasy to nie przystoi - komentował szkoleniowiec.

Zieliński podkreślał, że po przerwie grą jego drużyny zbyt często rządził chaos. - Na boisku pojawiła się młodzież i w ruch poszły topory. Na razie nie ma się co silić na ocenę poszczególnych piłkarzy czy formacji. Za nami dopiero dwa letnie sparingi z drużynami z niższych lig - komentował.

Zieliński mówił też o testowanym Jakubie Świerczoku. - Na razie jest tylko badany, więc trudno traktować go jak pewne wzmocnienie. Wiemy, że jest po poważnej kontuzji kolana. Jego wyniki [szybkości i wydolności - przyp. red.] nie są najlepsze - zaznaczył.

Trener przesądził też, że w niebieskich koszulach będą grać jesienią wypożyczeni ostatnio do GKS-u Tychy i Rozwoju Katowice: Bartłomiej Babiarz i Bartosz Soliński. - Babiarz już rozmawia o przedłużeniu umowy. Soliński w naszej hierarchii bramkarzy jest numerem trzy. Szukamy konkurenta dla Krzysztofa Kamińskiego - dodał. O pozycję bramkarza numer 2 walczą na razie Mateusz Abramowicz (MKS Kluczbork) i Piotr Misztal (GKS Tychy). - Misztal ma zaległości treningowe, stąd i jego nieobecność w dzisiejszym meczu. Powinien wybiec na boisko w piątek, gdy zagramy z Zagłębiem Sosnowiec - dodał Zieliński.

Która z tych drużyn zajmie najwyższe miejsce w Ekstraklasie w sezonie 2013/2014?
Więcej o: