Sport.pl

Dlaczego Jakub Świerczok nie zagra w Ruchu Chorzów? Wiemy, kto postawił pieczątkę

Jakub Świerczok, napastnik Kaiserslautern, nie zaliczył ostatnio testów medycznych na Cichej. Na czym polegają takie badania?
Ruch wyjaśnia, że każdy piłkarz przed podpisaniem umowy musi przejść gruntowne badania medyczne. Takie testy przesądziły o tym, że z klubem z Cichej związali się tego lata Bartosz Brodziński, Daniel Dziwniel i Artur Gieraga. Nie udało się Świerczokowi, który wraca do gry po poważnej kontuzji kolana.

- Każdy bez wyjątku zawodnik jest w naszym klubie dokładnie przebadany. Za pomocą USG przebadane zostają wszystkie mięśnie. Od najbardziej chyba znanych kibicom "dwójek" i "czwórek", poprzez mięśnie brzucha, stawy skokowe, ścięgna Achillesa. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, podejrzenia urazu narządu ruchu, to zawodnik kierowany jest na rezonans magnetyczny do Helimedu, z którym współpracujemy - wyjaśnia Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta niebieskich.

Za te badania odpowiada doktor Wojciech Wawrzynek. Równolegle piłkarze badani są pod kątem kardiologicznym. - Przeprowadzane jest m. in. EKG wysiłkowe, to odbywa się pod kierunkiem doktora Krzysztofa Kincela, a ostateczny etap badań odbywa się w gabinecie medycyny sportowej u doktora Michała Glogazy, który stawia "pieczątkę" na zdolności lub też jej odmawia. Dzięki tym poczynaniom minimalizujemy praktycznie do zera ryzyko, że kontrakt podpisze zawodnik nie do końca sprawny lub zdrowy czy kontuzjowany - mówi Duś.

Która z tych drużyn zajmie najwyższe miejsce w Ekstraklasie w sezonie 2013/2014?
Więcej o: